Reklama

Szułdrzyński: Racja stanu ważniejsza niż kampania wyborcza

Podobnie jak pięć lat temu na placu Zamkowym w Warszawie udało się przypomnieć światu, że to dzięki Solidarności i Janowi Pawłowi II, czyli Polakom, udało się rozmontować sowiecki komunizm, tak w niedzielę udało się przypomnieć, kto zaczął II wojnę światową, kto za nią odpowiada oraz kto był ofiarą, a kto sprawcą.
Obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Warszawie

Obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Warszawie

Foto: AFP

Osiemdziesiąta rocznica wybuchu II wojny światowej to jedna z takich chwil, gdy przypominamy sobie, że istnieje coś takiego jak racja stanu. Zmieniają się rządy, sympatie wyborców, polityczne mody, lecz racja stanu trwa, gdyż są sprawy, które są niezmienne – położenie geograficzne i historyczne naszej ojczyzny. To właśnie one naznaczyły losy Polski, naszej kultury, tradycji i tożsamości, duchowego dziedzictwa.

Przeczytaj też: Obchody 80. rocznicy wybuchu wojny: Pokora Niemiec, zakłamanie Rosji

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama