Reklama

Bogusław Chrabota: Europa dwóch czystości

Tak jak kiedyś żelazna kurtyna oddzielała od siebie dwie rzeczywistości polityczne, tak dziś ta sama linia podziału wyznacza dwa kompletnie przeciwne podejścia do kwestii ekologicznych.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Z jednej strony poczucie odpowiedzialności rządzących za to, w jakich standardach czystości powietrza się żyje, z drugiej nieustające alarmy smogowe, kompletna ignorancja i arogancja władzy. Mamy nieszczęście żyć w tej drugiej strefie i niewiele wskazuje na to, że kiedyś to się zmieni.

Chciałbym, żeby było to zrozumiałe; za kuriozalność tego stanu rzeczy nie obarczam obecnie rządzących. Do kompletnego zaniedbania kwestii czystości środowiska przyczyniły się w czasie ostatniego ćwierćwiecza wszystkie ekipy wolnej Polski. Jakoś zbyt szybko i łatwo przyjęto, że likwidacja po 1989 roku kopcących hut i cuchnących koksowni załatwi sprawę. Zaniedbano inwestycje w zielone technologie, poniechano innowacyjności w energetyce, porzucono plany rozwoju polskiego atomu. Wszystko to wydawało się niepotrzebne, bo za drogie. Rządzący byli zakładnikami krótkowzroczności i lobby górniczego. Jak śmierci bali się górników z kilofami pod KPRM. Nie zrobili też nic, by skutecznie podjąć walkę z paleniem w piecach styropianem i starymi kaloszami.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama