Korespondencja z USA
Czerpiąc siłę z nadzwyczaj ciepłej Zatoki Meksykańskiej, zanim dotarł do wybrzeży Florydy jako huragan kategorii trzeciej, Milton dwa razy zwiększył siłę do kategorii piątej. Ostatecznie nie uderzył w ląd w pobliżu gęsto zabudowanej Tampy, jak się obawiano, ale u wybrzeży Sarasoty na Siesta Key, wyspie, na której mieszka około 5,5 tysiąca osób. Jednak ulewny deszcz oraz silny wiatr, jakie mu towarzyszą, dają się we znaki w całym stanie i zagrażają zniszczeniami oraz podtopieniami, w szczególności w rejonach od strony zatoki, również w Tampie oraz innych dużych miastach, w tym St. Petersburg, Sarasocie czy Fort Myers.