Piątkowy pożar sosnowego lasu na znanej turystycznej wyspie został opanowany w sobotę. Było to wyjątkowo trudne, ponieważ strażacy musieli dostać się do plaży drogą morską. W tym samym czasie helikoptery zrzucały wodę z powietrza.
Pożar lasu wywołany wystrzeleniem fajerwerków wywołał oburzenie
Statek zidentyfikowany jako Persefoni I opuścił Hydrę i zacumował w sobotę o 16:35 w marinie Agios Kosmas w Atenach. Wkrótce potem 13 osób zostało zatrzymanych.
Poinformowano, że istnieją zeznania kapitana pobliskiego statku, który był świadkiem incydentu.
W sobotnim oświadczeniu grecka straż pożarna poinformowała, że wszystkie 13 osób to obywatele Grecji, którzy w niedzielę staną przed prokuraturą.
Przyczyna pożaru wywołała oburzenie w kraju, który już walczy z kilkoma pożarami i jest w trakcie pierwszej fali upałów w tym roku.
Czytaj więcej
Większość z nas planuje wakacyjny wyjazd, najczęściej do krajowych kurortów. Ale około 14 proc. zostanie w domu, zwykle z przyczyn finansowych – wy...
- Jesteśmy oburzeni tym, że niektórzy ludzie tak nieodpowiedzialnie wrzucają fajerwerki do sosnowego lasu - powiedział greckiemu nadawcy ERT burmistrz Hydry, Giorgos Koukoudakis.
Całą sytuacja wywołała też oburzenie w mediach społecznościowych. "Bogaci ludzie, którzy mają więcej pieniędzy niż rozumu" - możemy przeczytać w jednym z komentarzy.
Ekstremalne upały wywołane zmianami klimatu
Grecja od wtorku znajduje się w stanie podwyższonej gotowości w związku z pożarami, a władze przygotowują się na trudne lato, ponieważ suche warunki, silne wiatry i wysokie temperatury mają się utrzymywać jeszcze bardzo długo.
Czytaj więcej
Ze względu na upały, greckie władze wprowadziły w kraju ograniczenia. Część szkół jest zamknięta, a pracownicy państwowi pracują zdalnie. W innych...
Letnie pożary są powszechne w Grecji, a naukowcy wiążą rosnącą częstotliwość i intensywność ekstremalnych zjawisk pogodowych, w tym fal upałów, ze zmianami klimatu.
Kraj ten ma również problem z podpalaczami — w sierpniu ubiegłego roku co najmniej 79 osób zostało aresztowanych w związku z wywołaniem pożaru.
Na początku tego roku Grecja wprowadziła surowsze przepisy dotyczące podpaleń, a sprawcom grozi do 20 lat więzienia i grzywny w wysokości do 200 000 euro.