Z pożarem walczy obecnie ponad 800 strażaków. Ogień pojawił się w sobotę w gminie Odemira, w prowincji Alentejo.
Ogień w regionie odwiedzanym przez turystów
Od soboty ogień przesunął się w kierunku regionu Algarve, który jest popularnym celem wyjazdów turystów do Portugalii.
Czytaj więcej
Gwałtowne opady deszczu przechodziły w poniedziałek nad południową Skandynawią - ich efektem było m.in. wykolejenie się pociągu w Szwecji i zalanie...
Walkę z żywiołem utrudniają upały i silne podmuchy wiatru. Ogień spustoszył już ok. 6 700 hektarów na południu kraju.
W poniedziałek niebo nad miastem Odemira było zasnute ciemnym, gęstym dymem - relacjonuje Reuters.
Burmistrz miasta Odemira, Helder Guerreiro, nazwał sytuację w mieście "krytyczną, trudną i złożoną". Szef obrony cywilnej, Jose Ribeiro mówił, że "wiele pracy" potrzeba, aby opanować pożar.
W związku z zagrożeniem przez ogień ewakuowano 19 wsi, cztery ośrodki turystyczne i kamping. Niektóre drogi w rejonie pożaru zostały wyłączone z ruchu.
Tyle ma we wtorek wynieść temperatura w mieście Castel Branco
Lato 2023: Upały nękają Portugalię
Portugalia boryka się tego lata z rekordowo wysokimi temperaturami, które towarzyszą szczytowi sezonu turystycznego.
Naukowcy podkreślają, że takie ekstremalne zjawiska pogodowe będą coraz częstsze, ze względu na zmiany klimatu i globalne ocieplenie.
Portugalska agencja meteorologiczna IPMA wydała w poniedziałek czerwony alert dla sześciu z 18 dystryktów w kraju, w tym dla stolicy, Lizbony, ze względu na ekstremalnie wysokie temperatury.
Władze ostrzegają, że ponad 120 gmin w Portugalii jest zagrożonych pożarami.
W trzech dystryktach na północy Portugalii we wtorek obowiązywać będzie czerwony alert w związku z upałami. W mieście Castel Branco temperatura ma osiągnąć 41 stopni Celsjusza w cieniu.