Do akcji Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług przyłączyła się część najemców galerii. We czwartek od południa ich sklepy przez kilka godzin mają być zamknięte. Jak czytamy w komunikacie w symbolicznym proteście bierze udział kilkadziesiąt firm zrzeszonych w Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług.

- Zamykamy nasze sklepy, by pokazać, jak mogą wyglądać centra handlowe bez naszych marek - podaje organizacja.

Czytaj także: Bardzo skromne otwarcie centrów handlowych

Podczas jutrzejszego spotkania z mediami zarząd Związku przedstawi stanowisko wynikające z bezprecedensowych doświadczeń ostatnich miesięcy. Organizacja podaje, że podsumowanie wyników sprzedaży pierwszego miesiąca po kwarantannie wykazuje ogromne spadki sprzedaży. Tymczasem czynsze w centrach handlowych rujnują najemców, którzy w skutek pandemii znajdują się w dramatycznej sytuacji finansowej. Czynsze negocjowane w czasach przed pandemią, są dziś niewspółmiernie wysokie do możliwości najemców.

Czytaj także: Mało teraz wydajemy. Będzie ciężko

To kolejny już apel o renegocjowanie wysokości czynszów, które powinny być zdaniem związku liczone w oparciu o zmieniające się przychody sklepów. To rozwiązanie nie tylko rozwiązałoby kwestie aktualnych rozliczeń, ale też zabezpieczyło obie strony na czas ewentualnych kolejnych fal obostrzeń związanych z koronawirusem np. jesienią.