Pracodawcy planują też ostrożne zwiększanie zatrudnienia.
Takie rezultaty przyniosły badania National Association for Business Economics (NABE) przeprowadzone w 77 spółkach reprezentatywnych dla wszystkich głównych sektorów największej gospodarki świata. Wyniki ankiety opublikowano w USA z początkiem tygodnia.
Tylko 49 procent firm przyznało, że w porównaniu z czwartym kwartałem ubiegłego roku zwiększyło swoje obroty. To o 5 procent mniej niż w poprzednim kwartalnym badaniu, przeprowadzonym w styczniu.
Jednak szefowie spółek dużo lepiej oceniają perspektywy na przyszłość. Trzy czwarte firm spodziewa się wzrostu obrotów w obecnym kwartale. W poprzednich dwóch badaniach odsetek ten wynosił odpowiednio 68 proc. i 54 proc.
Gorsze wyniki pierwszego kwartału interpretowane są przede wszystkim jako skutek ciężkiej zimy. Na słabszą koniunkturę wpłynęły także protesty pracownicze w portach zachodniego wybrzeża USA, które spowodowały przerwy w transporcie towarów oraz wyższy kurs dolara. To zmniejszyło tempo wzrostu PKB do około 1 proc. w skali rocznej. – To tylko przejściowe spowolnienie, biorąc pod uwagę prognozy – uważa prezes NABE John Silva, który jednocześnie pełni funkcję głównego ekonomisty banku Wells Fargo.
Silva zwraca też uwagę na inne pozytywne czynniki. Aż 45 proc. firm podwyższyło pracownikom płace w pierwszym kwartale, podczas gdy rok temu było to tylko 35 procent. Kolejne 46 proc. badanych spółek chce podwyższać wynagrodzenia w II kwartale. Na tym różowym obrazie znalazło się jednak kilka ciemniejszych plam. W ciągu ostatnich 12 miesięcy średnia stawka godzinowa w USA zwiększyła się zaledwie o skromne 2,1 procent. To ten sam trend stagnacji płac, obserwowany w Stanach od 2009 roku. W pierwszym kwartale tylko 38 proc. badanych deklarowało też zwiększenie wydatków na wewnętrzne inwestycje, podczas gdy kwartał wcześniej było to 51 proc. Oznacza to spadek nakładów na wymianę sprzętu komputerowego, czy urządzeń telekomunikacyjnych.
W pierwszym kwartale, podobnie jak w ciągu całego ubiegłego roku około 33 proc. firm deklarowało zwiększenie zatrudnienia. W II kwartale taki zamiar ogłosiło 41 proc. badanych przez NABE spółek.
Tomasz Deptuła z Nowego Jorku