Reklama

Wygoda wygrywa nawet z ceną

Małe sklepy nie są skazane na zniknięcie z rynku. Sieci convenience pokazują, że format ma jeszcze wiele możliwości

Publikacja: 05.06.2015 19:30

Sieci mniejszych sklepów to wciąż atrakcyjna nisza na bardzo zatłoczonym rynk

Sieci mniejszych sklepów to wciąż atrakcyjna nisza na bardzo zatłoczonym rynk

Foto: materiały prasowe

Słowo „convenience" jest dzisiaj głównym hasłem wśród sieci handlowych, zarówno wielkopowierzchniowych, jak i pracujących głównie w mniejszych formatach. Za tym określeniem kryją się po prostu sklepy ze stosunkowo niewielką powierzchnią sprzedaży, ale jednocześnie od zwykłych placówek ogólnospożywczych odróżnia je wiele dodatkowych elementów.

Zazwyczaj mają wydłużone godziny otwarcia (standard to od 6–7 rano do 22–23 wieczorem), także w weekendy i dni świąteczne. Ponieważ większość z nich działa w systemie franczyzowym, to za prowadzenie placówki odpowiada oddzielne przedsiębiorstwo – dlatego nawet w dni z ustawowym zakazem handlu za kasą może stanąć właściciel i sklep może być otwarty.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

RP.PL i The New York Times

Kup roczną subskrypcję RP.PL i ciesz się dostępem do The New York Times!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Handel
Luksusowy gigant na krawędzi. Saks Global nie poradził sobie po przejęciu Neiman Marcus
Handel
Chiny ograniczają handel z Rosją. Nie chcą już więcej ropy, węgla czy paliw
Handel
Donald Trump zaostrza retorykę, Kanada w trudnym położeniu
Handel
Biedronka potwierdza: ceny zaczęły spadać. Wyniki sieci zaskakują
Handel
Cła Donalda Trumpa na partnerów handlowych Iranu uderzą głównie w Chiny
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama