W związku z możliwością wykorzystania obrabiarek do celów wojskowych ministerstwo gospodarki Tajwanu podjęło działania mające na celu wstrzymanie ich eksportu do Rosji. W szczególności znacznie podwyższono karę za złamanie sankcji – obecnie wynosi ona 1 milion dolarów tajwańskich (około 31,31 tys. dolarów amerykańskich). Firmom przyłapanym na takim procederze, grozi też zakaz eksportu - podaje Taiwan News.

Czytaj więcej

Sprzęt z Tajwanu nie dla Rosji. Omijanie sankcji będzie niemożliwe

Zachodni wywiad wyśledził tajwańskie obrabiarki w Rosji

Oświadczenie nadeszło po opublikowaniu raportu brytyjskiego Royal United Services Institute for Defense Studies i Open Source Center - ośrodka rządowego USA, który dostarcza analizy otwartych informacji dla amerykańskich agencji wywiadowczych. W raporcie wymieniono Tajwan jako dostawcę obrabiarek do Rosji.

Tajwański rząd zapewnia, że „podjęte działania przyniosły już pierwsze pozytywne rezultaty” i będzie w dalszym ciągu „aktywnie współpracować z partnerami zagranicznymi, aby przeciwdziałać ekspansji militarnej i nielegalnemu handlowi”. Władze państwa wyspiarskiego zamierzają także uważnie monitorować sytuację na świecie i dostosowywać ograniczenia eksportowe w odpowiedzi na pojawiające się zagrożenia – wynika z komunikatu resortu.

Czytaj więcej

Chiny mocno wspierają Rosję. Trudna przyjaźń

W marcu władze Tajwanu rozszerzyły listę ograniczeń w eksporcie produktów high-tech do Rosji i na Białoruś o 77 typów maszyn sterowanych numerycznie (CNC), w tym maszyny elektrochemiczne, obróbcze, tokarskie, frezarskie, szlifierskie i inne.

Nie tylko Tajwan zakazał sprzedaży Rosji obrabiarek

W czerwcu Korea Płd. - inny kluczowy eksporter do Rosji maszyn high-tech rozszerzyła o 243 pozycję listę towarów podwójnego zastosowania objętych zakazem eksportu do Rosji i Białorusi. Zaktualizowana lista sankcji obejmuje sprzęt do cięcia metalu, elementy optyczne i czujniki. Dokument wszedł w życie pod koniec lata, w wyniku czego liczba południowokoreańskich towarów objętych zakazem eksportu do Rosji i na Białoruś osiągnęła 1402, co skutecznie pozbawiło rosyjski przemysł obrabiarek produkcji południowokoreańskiej.

W październiku niemiecka telewizja SWR, powołując się na rosyjskie dokumenty celne, podała, że w 2023 roku Rosja zakupiła od Niemiec ponad 300 maszyn sterowanych numerycznie. Maszyny te służą do produkcji sprzętu wojskowego i amunicji.

Czytaj więcej

Tajwan pomimo własnych sankcji zaopatruje rosyjską zbrojeniówkę

Dostawcami było ponad 30 niemieckich firm, z których większość zlokalizowana jest na terenie kraju związkowego Badenia-Wirtembergia, gdzie skupionych jest wiele firm inżynieryjnych. Są wśród nich firmy Walter Maschinenbau (Tübingen), Volmer (Biberach), Fein GmbH (Schwäbisch-Gmünd), Heller (Nürtingen) i inne. Wszystkie one są odpowiedzialne za złamanie sankcji i zarabianie na rozpętanej przez Putina wojnie.

Wcześniej, na początku lata, „Financial Times” napisał, że Rosja za pośrednictwem Chin masowo kupuje używane maszyny numeryczne w celu zwiększenia produkcji broni. Według źródeł publikacji powiązane z Moskwą firmy AMG i UMIC zakupiły sprzęt wyprodukowany w Izraelu, Japonii, Korei, Niemczech, Szwecji i Szwajcarii. Maszyny te zostały najpierw wysłane do Chin, a następnie przekierowane do Rosji.