Zakupy online mogą mocno przyspieszyć w końcówce roku

Rynek mimo perturbacji i ograniczania zakupów przez konsumentów i tak może w tym roku urosnąć o 20 proc.

Publikacja: 02.11.2023 03:00

Zakupy online mogą mocno przyspieszyć w końcówce roku

Foto: Adobe Stock

Oznacza to znaczący skok w porównaniu z ubiegłorocznym 11-proc. – wynika z niepublikowanych danych branżowej organizacji Ecommerce Europe. Jednak dla branży nie jest to wielki powód do zadowolenia, bo wzrost to w znacznej mierze efekt rosnących cen towarów i usług. Z raportu Ecommerce Europe wynika, że handel online w Polsce w 82 proc. generuje sprzedaż towarów, pozostałe 18 proc. to usługi.

Czytaj więcej

Sklepy internetowe też uderzone spowolnieniem

Mimo danych o wzroście i ostrożnych prognozach sektor jest wciąż pełen optymizmu, tym bardziej że rozpoczyna się kluczowy z punktu widzenia rocznych obrotów okres, a całe drugie półrocze upływa pod tym znakiem. Nie oznacza to jednak końca spowolnienia. – Konsumenci będą powściągliwie planować swoje zakupy, wybierać te najistotniejsze, najbardziej potrzebne. A temu wszystkiemu towarzyszyć będzie poszukiwanie promocji. Ubiegły weekend, kiedy pogoda wyraźnie się zepsuła, przyniósł zdecydowane ożywienie w e-commerce – mówi Sebastian Błaszkiewicz, szef sprzedaży w Unity Group. – Ci, którzy wstrzelili się w ten czas z promocjami, zanotowali niewidziane ostatnio piki sprzedażowe. Sezon świąteczny dla polskiego e-commerce będzie dobry – dodaje, podkreślając, że będzie on naznaczony wyniszczającą walką na obniżki cen, czego efektem będzie obniżka marż. Najwięksi się obronią, ale problem z utrzymaniem się na rynku mogą mieć ci mniejsi gracze.

W niedawno ogłoszonym sprawozdaniu kwartalnym Allegro podało, że w trzecim kwartale 2023 r. planuje wzrost sprzedaży na swojej platformie w Polsce na poziomie 10–11 proc. r./r. przy wzroście przychodów o 19–21 proc. – W nadchodzących kwartałach oczekuje się poprawy sytuacji gospodarczej w większości krajów, w których działamy, więc jesteśmy przekonani, że szeroki wybór i świetne ceny sprawią, że nasza platforma pozostanie najlepszym miejscem do robienia zakupów – mówi Jon Eastick, dyrektor finansowy Allegro.

Inne firmy także już szykują się na ten okres. –Klienci rozpoczęli zakupy świąteczne już w październiku. Nasz e-commerce odnotowuje wzrosty, a wśród kategorii produktowych największą popularnością cieszą się zestawy prezentowe i perfumy – mówi Joanna Mróz, kierownik ds. projektów e-commerce Miraculum. – Konsumenci coraz bardziej świadomie podchodzą do planowania wydatków przed świętami – wcześniejsze zakupy pozwolą im na rozłożenie kosztów w czasie, a także na znalezienie okazji. Przełom października i listopada to czas promocji, które nierzadko w internecie są bardziej atrakcyjne niż w sklepach stacjonarnych – dodaje.

W efekcie wyniki ostatnich miesięcy roku mogą znacząco zmienić obraz nawet całego roku. – Rynek e-commerce na pewno odnotuje wzrosty w końcówce roku. Jednak spodziewamy się, że będą one – ze względu na wciąż wysoką inflację – umiarkowane. Jak pokazują statystyki, rośnie liczba kategorii produktowych, w których klienci preferują zakup online – mówi Łukasz Janda, dyrektor departamentu rozwoju produktów rankomat.pl. Zaliczają się do nich produkty, które są często kupowane jako prezenty, jak na przykład elektronika. Zakupy online to wiele korzyści dla konsumenta – to nie tylko oszczędność czasu, lecz też pieniędzy. W internecie możemy w łatwy i szybki sposób porównać ceny, często są one także niższe niż w sklepach stacjonarnych – dodaje.

Oznacza to znaczący skok w porównaniu z ubiegłorocznym 11-proc. – wynika z niepublikowanych danych branżowej organizacji Ecommerce Europe. Jednak dla branży nie jest to wielki powód do zadowolenia, bo wzrost to w znacznej mierze efekt rosnących cen towarów i usług. Z raportu Ecommerce Europe wynika, że handel online w Polsce w 82 proc. generuje sprzedaż towarów, pozostałe 18 proc. to usługi.

Mimo danych o wzroście i ostrożnych prognozach sektor jest wciąż pełen optymizmu, tym bardziej że rozpoczyna się kluczowy z punktu widzenia rocznych obrotów okres, a całe drugie półrocze upływa pod tym znakiem. Nie oznacza to jednak końca spowolnienia. – Konsumenci będą powściągliwie planować swoje zakupy, wybierać te najistotniejsze, najbardziej potrzebne. A temu wszystkiemu towarzyszyć będzie poszukiwanie promocji. Ubiegły weekend, kiedy pogoda wyraźnie się zepsuła, przyniósł zdecydowane ożywienie w e-commerce – mówi Sebastian Błaszkiewicz, szef sprzedaży w Unity Group. – Ci, którzy wstrzelili się w ten czas z promocjami, zanotowali niewidziane ostatnio piki sprzedażowe. Sezon świąteczny dla polskiego e-commerce będzie dobry – dodaje, podkreślając, że będzie on naznaczony wyniszczającą walką na obniżki cen, czego efektem będzie obniżka marż. Najwięksi się obronią, ale problem z utrzymaniem się na rynku mogą mieć ci mniejsi gracze.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Poczta Polska uruchomiła nowy sklep internetowy
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Handel
Sklepów dalej ubywa tysiącami. Są jednak wyjątki
Handel
Małe sklepy wymierają. Eksperci nie mają wątpliwości co nas czeka
Handel
Trzęsienie ziemi w Burberry. Firma chce być jeszcze bardziej ekskluzywna
Handel
Koniec z dzieleniem się Żappką. Żabka rezygnuje z kodów kreskowych w aplikacji