Mimo silnej konkurencji zarówno ze strony innych segmentów rynku, jak i sieci dyskontowych, to pozycja Biedronki jest coraz mocniejsza. Z analizy zachowań ponad 280 tys. klientów wynika, że w I półroczu ta sieć odpowiadała za 63,6 proc. wszystkich koszyków w sklepach dyskontowych. Siłą firmy jest też lojalność konsumentów, aż 24 proc. jej klientów nie zaopatruje się u konkurencji, a przeciętny kupujący był w jej placówkach o 20,9 proc. częściej niż rok wcześniej.

Magia dyskontów

– W pierwszym półroczu sklepy tej sieci odwiedziło aż 93,5 proc. klientów wszystkich dyskontów. To o 2,5 pkt proc. wyższy wynik niż rok wcześniej. W Lidlu penetracja rynku wyniosła ostatnio 64,4 proc., o 4,8 pkt proc. więcej niż poprzednio – mówi Michał Rosiak z Proxi.cloud. Ta firma wspólnie z UCE Research przygotowała analizę sektora. – Natomiast w Netto w I półroczu wskaźnik był na poziomie 41 proc. i zwiększył się o 12,1 pkt proc. I to oznacza największy wzrost. Oczywiście w przypadku Biedronki tak duży skok nie był już możliwy do osiągnięcia – dodaje.

– W każdej z sieci zaobserwowaliśmy niewielki spadek lojalności klientów w relacji rocznej. Tym samym widać, że Polacy zaczęli chodzić na zakupy częściej, jednocześnie zmniejszając swoje przywiązanie do szyldu – dodaje Iwona Kołodziejek z Proxi.cloud.

Czytaj więcej

Nie ma ucieczki przed podwyżkami cen w sklepach. Jest jeden lider wzrostów

Dyskonty to coraz silniejszy gracz, który – mimo spowolnienia w sektorze – coraz mocniej zwiększa udziały rynkowe. Właśnie cenową walkę z dyskontami umieściła jako jeden z głównych punktów swojej nowej strategii Grupa Eurocash. – Chcemy z tym zjawiskiem walczyć i zbliżenie warunków cenowych, jakie sklepy lokalne mają na produktach markowych do poziomów dyskontowych, jest najważniejszym elementem naszej strategii – mówił w wywiadzie Paweł Surówka, prezes Eurocash.

Potężny lider

Według Euromonitor International Biedronka jest niekwestionowanym liderem polskiego rynku spożywczego z 24 proc. udziału w rynku w 2021 r., podczas gdy Lidl ma 10 proc. – Firma konsekwentnie realizuje swój plan rozwoju oraz skutecznie odpowiada na trendy konsumenckie. Inwestuje w działania związane z rozwojem zrównoważonym w całej swojej sieci – mówi Marija Milasevic, starszy konsultant w Euromonitor International. – Dla przykładu 89 proc. produktów spożywczych dostępnych w sieci pochodzi od lokalnych dostawców, co jest ważne zarówno dla lokalnego biznesu, jak i społeczeństwa – dodaje.

Dla innych sektorów rynku to coraz większe wyzwanie. Tym bardziej że dyskontów przybywa – tylko Biedronka w ostatnim czasie uruchomiła sześć oraz trzy po remoncie. – Modernizujemy je m.in. poprzez wprowadzanie ekologicznych rozwiązań, tworzenie lad tradycyjnych oraz stałe zwiększanie liczby kas samoobsługowych, których mamy już niemalże 10 tys. w 2,5 tys. sklepów – mówi Marek Ryński, dyrektor operacyjny makroregionu w sieci Biedronka.

Netto urosło skokowo dzięki przejęciu kilkuset placówek Tesco w Polsce. – Konwersja była ogromnym wyzwaniem i nie zakończyła się wraz z otwarciem ostatniego sklepu. Cały czas pracujemy nad tym, aby umacniać pozycję zwłaszcza tam, gdzie nasza sieć miała przed konwersją mniejsze zagęszczenie – mówi Patrycja Kamińska, rzecznik Netto Polska. – Nadal rozwijamy się – bieżący rok zakończymy otwarciem około 15 nowych sklepów, w przyszłym roku bilans będzie nieco wyższy – ok. 20 sklepów, później planujemy jeszcze zwiększyć tempo ekspansji – dodaje.

– Od początku 2022 r. sieć otworzyła 16 sklepów, w tym nowe centrum dystrybucji. W planach do końca roku jest otwarcie kolejnych 38 – mówi Agata Biernacka, rzecznik Aldi w Polsce. – W styczniu sieć zatrudniała 3,6 tys. pracowników, ale już we wrześniu niemal 4,1 tys. Do końca roku zatrudnienie znajdzie jeszcze ponad 500 osób. Odnotowujemy wzrosty sprzedaży rok do roku – dodaje.

Coraz więcej wizyt

Kryzys też sprzyja kanałowi, który przez lata nauczył konsumentów, iż właśnie dyskonty oferują najniższe ceny. Bywa z tym różnie, ale pod względem natężenia oferty promocjami na rynku zdecydowanie się wyróżniają. Rosnąca inflacja powoduje, że w obliczu wzrostu aktywności reklamowej oraz nowych akcji lojalnościowych przyciągają one jeszcze więcej chętnych.

W efekcie w pierwszym półroczu przeciętny konsument odwiedził sklepy Biedronki prawie 14 razy, czyli o 20,9 proc. częściej niż rok wcześniej. W Lidlu średnia liczba wizyt na osobę wyniosła niewiele mniej niż rok temu – 6,5, wynik Netto to zaś 6,1. Sieć Aldi miała najniższy wynik, czyli 4, ale w ujęciu rocznym oznacza to wzrost na poziomie 20,5 proc. I można oczekiwać utrzymania tego trendu.

– Sieć Netto zaliczyła za to największy wzrost ruchu ze wszystkich graczy rynkowych – o 52,8 proc. r./r. Na drugim miejscu w tym zestawieniu jest Aldi z wynikiem 37,7 proc. – mówi Michał Rosiak.