Nowy zakaz dotyczy tranzytu towarów do obwodu kaliningradzkiego przez terytorium Litwy. Zabroniony jest m.in. tranzyt alkoholu, przemysłowych chemikaliów na bazie alkoholu, drewna i cementu.

Sankcje, które uderzają w odizolowany od reszty Rosji obwód kaliningradzki (graniczy tylko z Polską i Litwą), zostały wprowadzone w kwietniu. Ponieważ dla wielu towarów ustanowiono okresy przejściowe, ograniczenia nie zaczęły obowiązywać w tym samym czasie. Tak więc od 17 czerwca obowiązuje zakaz transportu rosyjskiej stali i metali żelaznych do Unii. Od 10 sierpnia wszedł w życie zakaz tranzytu węgla, od 5 grudnia zacznie obowiązywać na ropę i produkty naftowe.

Zgodnie z piątym pakietem 18 czerwca władze litewskie wprowadziły zakaz tranzytu towarów do obwodu kaliningradzkiego koleją przez terytorium Litwy. Ograniczenia dotyczyły około 30 proc. ładunków. Mieszkańcy obwodu rzucili się do sklepów. Wykupili m.in. cement.

Czytaj więcej

Rosyjskie banki muszą kupować bankomaty w Chinach

Moskwa zagroziła Litwie odwetem, a gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow zapowiedział blokadę ruchu statków na Bałtyku. Minister gospodarki Litwy Aušrinė Armonaitė zapowiedziała w poniedziałek 11 lipca, że Wilno nie boi się gróźb Moskwy i jest do nich przyzwyczajone.

„To, co (Rosja – agencja BNS) mogłaby zrobić, to wywierać presję na kraje bardziej zależne od surowców energetycznych z Rosji, takich jak Niemcy. Jednak w rzeczywistości nie widzimy bezpośrednich konsekwencji ekonomicznych tych nacisków, bo Litwie brak znaczących relacji gospodarczych (z Rosją – BNS)” – powiedział minister.