Reklama

Merlin.pl – ucieczka spod topora

Dwa lata temu firma stała na krawędzi bankructwa. Dzisiaj zdobywa nowych klientów i uruchamia kolejne projekty.

Aktualizacja: 01.11.2017 06:35 Publikacja: 01.11.2017 05:43

Łukasz Szczepański ma szansę przywrócić blask marce merlin.pl

Łukasz Szczepański ma szansę przywrócić blask marce merlin.pl

Foto: materiały prasowe

Merlin to jeden z najstarszych e-sklepów w Polsce, jego historia sięga 1999 r. Jednak pod koniec 2015 r. wydawało się, że losy firmy są przesądzone z racji tarapatów kolejnego właściciela, czyli spółki Czerwona Torebka. Najpierw ona złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości, później zrobiła to też spółka prowadząca Merlin.pl.

Kiedy właściwie można już było gasić światło, sytuacja się nagle odwróciła. W listopadzie 2015 r. markę, konta e-sklepu oraz bazy danych Marlin.pl wydzierżawił Topmall. To wówczas nieznana szerzej na rynku firma, która sprzedawała przez internet, ale głównie na rynki wschodnie. Dlatego w branży nie brakowało głosów krytycznych na temat szans powodzenia takiej operacji. Choć konkurencja postawiła już krzyżyk na Merlinie, to okazuje się, że za wcześnie.

Mądra reaktywacja

- Plan powrotu Merlina do dawnej skali jest realizowany zgodnie z założeniami – sprzedaż dynamicznie rośnie, wprowadzamy nowe kategorie, uruchomiliśmy własny magazyn, rozpoczęliśmy działalność wydawniczą oraz przejmujemy inne sklepy internetowe – mówi Łukasz Szczepański, prezes Merlin Group.

Początki były trudne, sklep został wydzierżawiony z tysiącami niezrealizowanych zamówień sprzed objęcia władzy przez Topmall. Firma postanowiła wszystkim niezadowolonym klientom przekazać bony rabatowe, co pozwoliło skłonić ich do dalszego kupowania w tym sklepie. Merlin.pl zaczął ponownie działać w marcu 2016 r., szybko zaczął realizować po kilkadziesiąt tysięcy zamówień miesięcznie, a skala działalności rosła miesięcznie o ok. 30 proc. Ten rok wygląda jeszcze lepiej. Przychody spółki już w pierwszym półroczu przekroczyły 15 mln zł, w stosunku do 18 mln zł w całym 2016r. i stabilnie rosną 2,5 krotnie w stosunku do 2016 r.

Firma mocno zmieniła strukturę oferty, Merlin odciął się też od wielu nietrafionych eksperymentów poprzedników i wraca do korzeni. Obecnie ponad 80 proc. sprzedaży to książki i ta kategoria ma pozostać jej głównym biznesem. Ale nie tylko.– Rozwijamy kolejne kategorie adresowane do kobiet, takie jak kosmetyki i zabawki, w szczególności szybko zyskujące na popularności gry planszowe. Mamy wobec nich ambitne plany w związku z sezonem świątecznym. Nie planujemy wchodzić za to w sprzedaż ubrań. Dużo bardziej perspektywiczna jest szeroko rozumiana kategoria dom i ogród w ramach której przygotowujemy specjalną ofertę ozdób świątecznych – wskazuje Łukasz Szczepański.

Reklama
Reklama

Szansa w przejęciach

Merlin zaczął też szukać na rynku okazji do akwizycji. - Sfinalizowana jest już transakcja przejęcia sklepu CDP.pl oferującego gry wideo oraz gadżety dla graczy. Przejęliśmy też prawa do marki merlin.pl, co ułatwia planowanie dalszych ruchów biznesowych – mówi Łukasz Szczepański. - Prowadziliśmy zaawansowane rozmowy na temat zakupu sklepu Gandalf.com.pl, ale niestety ostatecznie nie udało się osiągnąć porozumienia.

Firma prowadzi też szereg inwestycji, które zaowocują zupełnie nowymi projektami w przyszłości. W czerwcu uruchomiła własny magazyn w całości prowadzony przez spółkę zależną Merlin Business Services. Dzięki niemu zostaną obniżone koszty logistyki, a w przyszłości firma zaoferuje również usługi magazynowe innym podmiotom z branży e-commerce. - W 2018 planujemy uruchomić platformę do sprzedaży dla zewnętrznych kontrahentów przy naszym wsparciu logistycznym. Oferta dotyczyć będzie zarówno rynku polskiego, jak i zagranicy – mówi prezes Merlina.

Kolejnym projektem jest własne wydawnictwo Merlin Publishing. W nowym podmiocie Merlin Group będzie mieć 51 proc. udziałów, a 49 proc. właściciele CDP - Michał Gembicki i Robert Wesołowski. - Pierwsze produkcje pokazaliśmy w maju, wtedy też trafiły do sprzedaży. Rozwijamy listę tytułów, jesienią opublikujemy też pierwsze na świecie oryginalne puzzle na licencji Wargaming prezentujące grafiki z kultowych gier World of Tanks - mówi Łukasz Szczepański. – Początkowo nasze publikacje są dostępne tylko w naszych sklepach, po kilku tygodniach trafiają do szerokiej dystrybucji - dodaje.

Firma chce pozostać wyłącznie internetowym sprzedawcą i nie ma w planach uruchamiania stacjonarnych placówek ani punktów odbioru. Te realizuje choćby w ramach umowy z siecią Ruch. Obecnie, podobnie jak cała branża, Merlin szykuje się teraz na sezon zakupów świątecznych. Dla sklepów internetowych to jeden z najintensywniejszych okresów w roku, a tegoroczny zapowiada się obiecująco. ©?

E-handel ma się coraz lepiej

Polacy w tym roku mogą na zakupy internetowe wydać już ok 40 mld zł. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że już 42 proc. użytkowników internetu w Polsce robi zakupy także w kanale online. Wynik jest wciąż poniżej unijnej średniej wynoszącej 54 proc., ale nasz kraj jest liderem, jeśli chodzi o tempo rozwoju. W porównaniu z 2015 r. liczba e-kupujących wzrosła o 7 pkt proc., co jest wynikiem nie tylko najlepszym w UE, ale również znacznie lepszym od rezultatów naszego rynku z ostatnich lat. Udział robiących e-zakupy rósł wcześniej maksymalnie o 1-2 pkt proc. rocznie. Analitycy są zgodni, że grono e-kupujących będzie dalej szybko się powiększać. Jeśli chodzi o listę najchętniej wybieranych na internetowych zakupach kategorii, to według raportu Gemiusa od kilku lat prowadzą odzież i akcesoria oraz książki, muzyka i filmy. ©?

Handel
Cła odwetowe za Grenlandię rozpalają wojnę handlową
Handel
Emmanuel Macron odpowiada na cła Donalda Trumpa. UE sięgnie po handlową „bazookę”?
Handel
UE odpowiada na nowe cła Donalda Trumpa. Umowa handlowa z USA zawieszona
Handel
Mercosur podpisany. UE: Sukces, powstaje największa strefa wolnego handlu na świecie
Handel
Luksusowy gigant na krawędzi. Saks Global nie poradził sobie po przejęciu Neiman Marcus
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama