Sprzedaż w kluczowym dla LVMH segmencie mody i wyrobów skórzanych wzrosła po raz pierwszy od dwóch lat. Największy na świecie koncern dóbr luksusowych skorzystał z dobrych wyników w Stanach Zjednoczonych oraz ożywienia popytu na produkty Diora pod kierownictwem nowego dyrektora kreatywnego Jonathana Andersona – informuje „Financial Times”.
Przychody notowanego na paryskiej giełdzie koncernu w segmencie mody i wyrobów skórzanych zwiększyły się w drugim kwartale o 1 proc. rok do roku w ujęciu organicznym, do 8,9 mld euro. Wynik okazał się nieco niższy od konsensusu analityków. Wzrost zakończył serię siedmiu kolejnych kwartałów spadków, do których przyczyniły się napięcia geopolityczne oraz znaczne podwyżki cen wprowadzane przez LVMH i inne czołowe domy mody.
Louis Vuitton i Dior napędzają sprzedaż LVMH
W drugim kwartale poprawiły się wyniki Louis Vuitton i Diora. Jak poinformowała dyrektor finansowa LVMH Cécile Cabanis, przychody Louis Vuitton rosły w tempie zbliżonym do całego segmentu, natomiast Dior rozwijał się „nieco szybciej”.
Anderson znalazł się pod presją, aby jak najszybciej przekonać do siebie klientów w warunkach silnej konkurencji ze strony Chanel. Cabanis powiedziała, że wprowadzenie do sklepów jego nowych kolekcji zwiększyło popyt na torebki Diora oraz odzież z linii prêt-à-porter.
Dyrektor finansowa zwróciła uwagę na dwucyfrowy wzrost sprzedaży Diora w Stanach Zjednoczonych i Japonii. Jej zdaniem dowodzi to, że nieprawdziwe są „teorie”, zgodnie z którymi rynek dóbr luksusowych stał się grą o sumie zerowej, w której rozwój jednej marki musi odbywać się kosztem innych.
Łączne przychody LVMH wzrosły w drugim kwartale o 3 proc. w ujęciu organicznym, do 19,5 mld euro, przekraczając konsensus analityków. Zysk z powtarzalnej działalności operacyjnej spadł w pierwszej połowie roku o 4 proc., do 8,7 mld euro, głównie z powodu wahań kursów walut. Marża operacyjna pozostała jednak stabilna i wyniosła 22,5 proc.
Najnowsze wyniki LVMH zostały opublikowane w czasie, gdy prezes koncernu Bernard Arnault po raz pierwszy zamieścił wpis w serwisie społecznościowym X. W poniedziałek podziękował swoim zwolennikom za wiadomości przesłane po jego ostrej odpowiedzi na serię artykułów opublikowanych przez dziennik „Le Monde”. W tekstach pojawiły się między innymi zarzuty dotyczące braku jedności w rodzinie miliardera oraz opisy władzy, jaką Arnault sprawuje zarówno w LVMH, jak i poza koncernem.
„Wygląda na to, że stoję na czele »ostatniej rodziny królewskiej Francji«” – napisał Arnault w odpowiedzi. Dodał, że ma nadzieję „oszczędzić energię wszystkim tym, którzy gdzie indziej liczą na rozpad rodziny, aby sprzedawać gazety. Będą długo czekać”.
Cabanis poinformowała również, że konflikt na Bliskim Wschodzie obniżył organiczne tempo wzrostu koncernu w drugim kwartale o 1 pkt proc. Ruch turystyczny w popularnych miejscach zakupowych w państwach Zatoki Perskiej nadal bowiem powoli wraca do wcześniejszego poziomu.
Biżuteria, zegarki i alkohole poprawiają wyniki LVMH
Sprzedaż biżuterii i zegarków LVMH zwiększyła się w drugim kwartale o 11 proc., głównie dzięki dobrym wynikom marek Tiffany i Bvlgari – informuje „FT”.
Poprawę odnotował również segment win i alkoholi, który wcześniej należał do najsłabszych części koncernu. Jego przychody zwiększyły się w drugim kwartale o 5 proc., czemu sprzyjał popyt na szampana i wina różowe. Cabanis powiedziała, że zapotrzebowanie na koniak wzrosło w Chinach, ale w Stanach Zjednoczonych nadal pozostaje niewielkie.