Żabka jest dziś niechlubnym liderem spadków na warszawskiej giełdzie. Po godz. 9 akcje tracą 13 proc. i obecnie są wyceniane na niespełna 27 zł. Wyprzedaży towarzyszy duży wolumen. Od początku sesji właściciela zmieniły już walory o wartości 45 mln zł.

Dlaczego właściciel 7-Eleven nie kupi Żabki

Notowania Żabki poszybowały po tym, jak 16 lipca na rynek trafiły wieści o planowanym przejęciu polskiej spółki przez japoński Seven & i Holdings, właściciela sieci 7-Eleven. Japończycy oficjalnie potwierdzili tę informację. Ale teraz już wiadomo, że do transakcji nie dojdzie.

„Firma nie była w stanie osiągnąć porozumienia ze sprzedającym na warunkach, które jej zdaniem leżałyby w najlepszym interesie akcjonariuszy Seven & i Holdings oraz innych partnerów” – takie oświadczenie wydał w sobotę japoński koncern. Zaznaczył jednocześnie, że wprawdzie zrezygnował z inwestycji w Żabkę, ale nadal poszukuje możliwości biznesowych w Europie.

Ile warte są akcje Żabki

Obecnie największym akcjonariuszem Żabki jest pośrednio fundusz CVC, który ma 37,6 proc. akcji. Z kolei PG Investments Company ma 10,01 proc. Spółka zadebiutowała na giełdzie jesienią 2024 r., sprzedając akcje w IPO po 21,5 zł.

Japoński dziennik „Nikkei” donosił, że inwestycja Seven & i Holding mogła mieć wartość kilkuset miliardów jenów.jenów. Żabka ma prawie 13 tys. punktów. Rozwija się nie tylko w Polsce, ale też w Rumunii. Z kolei 7-Eleven ma 85 tys. placówek, przede wszystkim w Azji i Ameryce Północnej. Japończycy już kilka miesięcy temu zasygnalizowali, że chcieliby mocniej zaistnieć w Europie.

Zdaniem ekspertów wejście Seven & i Holdings np. w miejsce CVC i Partners Group byłoby dobrą opcją dla Żabki i jej akcjonariuszy w dłuższej perspektywie. Jak podkreślał Konrad Księżopolski, dyrektor wykonawczy działu M&A Haitong Banku, taka transakcja jednorazowo wyeliminowałaby ryzyko podaży akcji w formie ABB. A biorąc pod uwagę skalę nawisu podażowego całkowite wyjście funduszy PE z akcjonariatu Żabki poprzez ABB mogłoby zająć 3-4 lata. Po drugie, wejście akcjonariusza branżowego strategicznego, który jest światowym liderem w formacie convenience mogłoby dać dodatkowe impulsy wzrostu. Nic więc dziwnego, że dziś na akcjach polskiej spółki dominuje podaż. Warto jednak odnotować, że kurs nadal jest znacząco powyżej ceny z IPO – obecnie stopa zwrotu wynosi ponad 25 proc.