Ograniczenia zostały zniesione w ramach 21. pakietu sankcji, dowiedział się Euractiv. Komisja Europejska uzasadniła tę decyzję, powołując się na dominującą pozycję Rosji na światowym rynku futer sobolowych, zauważając, że europejscy producenci futer praktycznie nie mają tu alternatywnych dostawców. Anonimowy unijny dyplomata powiedział portalowi, że to Włochy i Grecja, dwaj najwięksi importerzy rosyjskich skór sobolowych do Wspólnoty, naciskali na zniesienie zakazu.

Setki tysięcy euro za futro z soboli

Soból to mały, mięsożerny ssak pochodzący z lasów północnej Azji. Jest ceniony za wyjątkowo miękkie futro i od dawna jest poszukiwany przez luksusowe domy mody w Europie. Płaszcze z soboli rosyjskich mogą kosztować nawet setki tysięcy euro. Przed wprowadzeniem sankcji, według Sojuzpuszniny – jedynej rosyjskiej międzynarodowej aukcji futer, firmy z Włoch i Grecji pozostawały jednymi z największych zagranicznych nabywców skórek sobolowych. Kupowały również firmy chińskie i rosyjskie.

Czytaj więcej

Europejski zmierzch futer, polski eksport też kuleje

Zakazany pozostaje import i eksport do Unii gotowych wyrobów futrzarskich z i do Rosji. Są to sankcje na towary luksusowe, które obowiązują od rosyjskiej agresji na Ukrainę wiosną 2022 roku. Jak zauważa Euractiv, greccy producenci futer od początku sprzeciwiali się temu zakazowi, argumentując, że byłby on „wyrokiem śmierci” dla branży. W piątym roku obowiązywania zakazu grecka branża futrzarska nie upadła.

Po zniesieniu sankcji na rosyjskie sobole Komisja Europejska rozważa inicjatywę mającą na celu zakaz hodowli zwierząt futerkowych oraz importu i sprzedaży produktów futrzarskich. Od dawna organizacje społeczne walczą o całkowity zakaz w całej Unii tego typu okrutnego traktowania zwierząt.

W tych krajach ferm futrzarskich nie ma

Pionierem zakazu takiej pseudohodowli jest Austria, która przyjęła zakaz już w 2004 r. (wszedł w życie w 2005). W Słowenii przepisy uchwalono w 2013 r. (z okresem przejściowym do 2015). Holandia, po szerokiej kampanii społecznej polegającej na oblewaniu naturalnych futer i noszących je ludzi, czerwoną farbą, bojkotowaniu pokazów i sklepów, zakazała hodowli w 2013 r.

Czytaj więcej

Futra i akcesoria tracą popularność w Europie

Fala zakazów (2017–2021) objęła kilka innych krajów: Chorwacja wdrożyła zakaz w 2017 r. po 10 latach wygaszania. Nasi sąsiedzi Czesi uchwalili prawo w 2017 (weszło w życie w 2019), Luksemburg w 2018, a Słowacja w 2019 (pełny zakaz od 2025). Francja przyjęła ustawę w 2021 r.

Włochy wprowadziły zakaz w 2022 r. W tym samym roku decyzję podjęła Łotwa (zamknięcie ferm do 2028). Litwa przegłosowała przepisy w 2023 r. (z wejściem w życie w 2027). Estonia zakazała działalności z efektem od stycznia 2026 r., natomiast Rumunia przyjęła prawo pod koniec 2024 r. (obowiązuje od 2027).

Czytaj więcej

Rosja nie jest już światowym liderem rynku futer naturalnych

W Polsce okrucieństwo wobec zwierząt futerkowych potrwa jeszcze siedem lat. Pod koniec 2025 r. Polska podpisała wprawdzie ustawę wygaszającą hodowlę, ale z okresem przejściowym, do końca 2033 r. Na dziś fermy zwierząt futerkowych wciąż więc działają w Grecji, Hiszpanii, na Węgrzech, w Finlandii, republikach bałtyckich i w Polsce.