Jeszcze niedawno mówienie o sprzedaży towarów luksusowych przez internet traktowane było w branży jak herezja i uderzenie w podstawy biznesu. Uważano, że klienci wydają kilka tysięcy euro na torbę także dlatego, że są w luksusowym otoczeniu z nadskakującą obsługą.
Otóż najnowsze dane mówią co innego. Gdy rynek towarów konsumpcyjnych z wyższej półki wzrósł w 2014 r. o 5 proc., to część internetowa zyskała aż 25 proc. Z raportu firmy Bain & Co. wynika, że jest już warta 12,2 mld euro. I po raz pierwszy jest to więcej, niż przyniosły butiki marek na lotniskach (10,6 mld euro).