Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wysoką, rekordową karę nałożono na polską firmę za sprzedaż luksusowych towarów do Rosji.
  • Dlaczego liczba i wartość kar za łamanie sankcji dynamicznie wzrosła w ostatnim czasie.
  • Jakie metody stosują przedsiębiorcy, aby ominąć ograniczenia w handlu z Rosją.
  • Które towary, mimo obostrzeń, wciąż dominują w polskim eksporcie i imporcie z tego kierunku.

Od napaści na Ukrainę handel z Rosją jest coraz bardziej ograniczany unijnymi sankcjami i rozporządzeniami. Jest też jednak bardzo zyskowny i niektórym firmom trudno z niego zrezygnować, za co w tym roku posypały się kary. Rekordową karę otrzymał handlarz luksusowymi pojazdami ze Śląska. Kary za łamanie unijnych zakazów są nakładane od 2022 r. w związku z wojną na Ukrainie. Od tego czasu Krajowa Administracja Skarbowa nałożyła na polskie firmy 223 kary na łączną kwotę ok. 106,4 mln zł. Kary objęły 183 podmioty. 

Kara za sprzedaż luksusu Rosjanom

Jeszcze w czerwcu Ministerstwo Finansów poinformowało, że śląska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) nałożyła 20 mln zł kary za naruszenia sankcji na przedsiębiorcę ze Śląska, za sprzedaż luksusowych samochodów i motocykla o wartości ponad 19 mln euro. Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach wykazali w kontroli, że w pierwszym półroczu 2023 r. ta firma sprzedała "poza Unię Europejską" 177 samochodów i jeden motocykl.

Czytaj więcej

Rosja: kto nie musi, nie wsiada do auta. Kryzys paliwowy narasta

Luksusowe pojazdy trafiały do Rosji przez Białoruś i tam zostały zarejestrowane. Wartość pojedynczych pojazdów przekraczała 50 tys. euro. Naczelnik urzędu wydał więc decyzję nakładającą na spółkę 20 mln zł kary i wykorzystał tu jej maksymalny możliwy wymiar. Według resortu finansów stało się tak ze względu na skalę procederu i świadomość przedsiębiorcy, że towar ostatecznie trafia do rosyjskiego klienta.

Skala jest dużo większa, a kar przybywa w błyskawicznym tempie

To był przypadek jednej firmy, ale skala procederu jest dużo większa. Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", do końca lipca 2026 r. za naruszenia środków ograniczających obowiązujących w związku z wojną na Ukrainie, KAS nałożyła na polskie firmy 223 kary na łączną kwotę ok. 106,4 mln zł. Wymierzanie kar ogromnie przyspieszyło w tym roku.

Kary mają dwa podstawowe źródła, to rozporządzenie Rady (UE) nr 833/2014 31 lipca 2014 r., wydane po aneksji Krymu przez Rosję, które pośród różnych sankcji i ograniczeń nałożonych na wymianę towarów i technologii z Rosją, zakazuje też sprzedaży towarów luksusowych do Rosji. Drugim źródłem kar dla polskich firm są pozostałe przepisy sankcyjne (m.in. rozporządzenia Rady (WE) nr 765/2006, 269/2014 oraz wdrożoną po napaści na Ukrainę ustawę o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego z 13 kwietnia 2022 r.).

I na podstawie tego pierwszego rozporządzenia Rady polska skarbówka nałożyła do końca lipca łącznie 158 decyzji nakładających administracyjne kary pieniężne na kwotę ponad 65,4 mln zł, zdecydowaną większość w tym roku. O ile w 2023 r. nałożono jedynie 2 decyzje na kwotę niespełna 80 tys. zł, rok później było to już 13 decyzji na łącznie 1,6 mln zł. W 2025 r. były to 33 decyzje na ponad 8 mln zł, ale w zaledwie siedem miesięcy 2026 r. padł rekord – KAS wydała aż 110 decyzji o karach na kwotę ponad 55,6 mln zł.

Ponadto za naruszenia innych przepisów sankcyjnych (m.in. Rozporządzenia Rady (WE) nr 765/2006 z dnia 18 maja 2006 r., Rozporządzenia Rady (UE) nr 269/2014 z dnia 17 marca 2014 r. oraz ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego z dnia 13 kwietnia 2022 r.) organy KAS wydały 65 decyzji nakładających kary pieniężne na kwotę ponad 40,9 mln zł. Łącznie mamy więc 106 mln zł i 183 ukarane podmioty, w tym osoby fizyczne.

Wojna trwa, handel też

Jak wynika z danych GUS, po napaści Rosji na Ukrainę eksport z Polski zmalał, ale nie zamarł. O ile w 2021 r., w ostatnim roku przed pełnoskalową agresją na Ukrainę, Polska wysłała do Rosji towary warte 31 mld zł, to po czterech latach wojny, w 2025 r. polski eksport do Rosji wyniósł 9,1 mld zł. Najwięcej były warte produkty przemysłu chemicznego (3 mld zł), następnie żywność (1,9 mld zł) oraz maszyny i urządzenia mechaniczne, sprzęt elektroniczny (852 mln zł). 

Trwa też import z Rosji, w 2025 r. Polska sprowadziła rosyjskie towary warte 5,7 mld zł, w tym najwięcej "produktów przemysłu chemicznego i pokrewnych" (3,4 mld zł), następnie metale nieszlachetne warte 1,1 mld zł oraz zwierzęta żywe i produkty pochodzenia zwierzęcego za 716 mln zł.