Polska, choć nie jest pełnoprawnym członkiem tego gremium, to w tym roku – decyzją Stanów Zjednoczonych, które przewodniczą pracom G20 w 2026 r. – jest obecna na spotkaniach grupy już jako uczestnik, a nie jedynie obserwator.

Po raz pierwszy w historii w tej roli Warszawa wzięła udział w spotkaniu najpotężniejszych krajów świata w kwietniu. W Waszyngtonie, w rozmowach na poziomie ministrów finansów i szefów banków centralnych G20, Polskę reprezentował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz prezes NBP Adam Glapiński.

Jak potwierdza nam MSZ, Polski nie zabraknie też na kolejnym oficjalnym spotkaniu przedstawicieli najważniejszych państw świata.

„Polska uczestniczy w pracach G20 na zasadach de facto pełnoprawnego członka grupy” – napisał resort w przesłanym „Rz” komentarzu.

„Oznacza to także udział we wszystkich spotkaniach, na wszystkich szczeblach. W tym w spotkaniach ministerialnych, wśród których jest spotkanie ministrów spraw zagranicznych” – dodał resort.

Szefowie dyplomacji krajów G20 spotkają się 30-31 października w amerykańskiej Atlancie. W międzyczasie odbędą się jeszcze spotkania na poziomie ministrów finansów, szefów banków centralnych czy przedstawicieli państw w obszarze innowacji i energetyki.

Najważniejsze rozmowy w grudniu w Miami

Główny szczyt G20 zaplanowano na 14-15 grudnia 2026 r. w Miami na Florydzie. W gronie światowych przywódców Polskę reprezentować będzie prezydent RP Karol Nawrocki, który do Miami został zaproszony przez Donalda Trumpa we wrześniu ubiegłego roku. Będzie to pierwszy szczyt, w którym Polska weźmie udział w pełnym wymiarze.

Polski MSZ nie odpowiedział nam na pytanie, czy trwają zabiegi, aby oprócz Nawrockiego Warszawę reprezentował też szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.

Czytaj więcej

Prof. Jacek Czaputowicz: Rząd walczy o amerykański stół kosztem Ukrainy

Gospodarz Białego Domu wielokrotnie podkreślał swoje poparcie dla idei formalnego dołączenia Polski do grupy G20. Podobną optykę zdaje się mieć również Wielka Brytania, która przejmie po USA przewodnictwo w G20 na 2027 r. W niedawnym komentarzu przesłanym „Rzeczpospolitej” brytyjskie MSZ przyznało, że „dostrzega rosnące znaczenie międzynarodowe Polski” i nie zamyka drogi do jej bliższej współpracy z grupą.

Polska konsekwentnie zabiega

Resort spraw zagranicznych, pytany przez nas, czy trwają oficjalne starania o dopisanie Polski na stałe do listy krajów uczestniczących w spotkaniach G20 – niezależnie od państwa, które akurat sprawuje rolę gospodarza prac – wskazuje, że takie zabiegi trwają.

Polska konsekwentnie zabiega o możliwość udziału w pracach G20 w długiej perspektywie, współpracując z amerykańską prezydencją, która zaprosiła nas do udziału w pracach G20 w bieżącym roku” – czytamy w przesłanym nam komentarzu.

Czytaj więcej

Partnerstwo na dekady. Amerykański biznes napędza polską gospodarkę

Warto podkreślić, że Grupa G20 nie jest formalną organizacją międzynarodową, nie ma stałego sekretariatu, a także nie ma określonej formalnej procedury przystępowania nowych członków. Decyzje podejmowane na szczytach i spotkaniach mają charakter deklaracyjny i nie mają mocy prawnej.

Aby polska perspektywa była uwzględniana

Niemniej przedstawiciele naszej dyplomacji podkreślają, że na tego typu spotkaniach – na poziomie ministerialnym czy prezydenckim – wypracowywane są rozwiązania, standardy i kierunki regulacyjne, które następnie znajdują odzwierciedlenie w działaniach wielu organizacji międzynarodowych o profilu gospodarczym – takich jak OECD, Bank Światowy czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

„Dlatego zależy nam, aby w tej dyskusji uwzględniona była również polska perspektywa na globalne wyzwania gospodarcze. Uważamy to za szczególnie istotne w obecnych realiach geopolitycznych i geoekonomicznych, gdy wiele zasad i reguł funkcjonowania światowej gospodarki jest definiowanych na nowo” – czytamy w przesłanym nam komentarzu polskiego MSZ.

Czytaj więcej

Trzy muzułmańskie państwa zacieśniają współpracę wojskową. Umowę podpisza w świętym mieście islamu

Grupa G20 zrzesza obecnie 19 państw oraz dwie organizacje – Unię Europejską oraz Unię Afrykańską. Wśród krajów członkowskich są dwa państwa o gospodarce mniejszej niż Polska – RPA i Argentyna. Członkowie gremium reprezentują ok. 2/3 populacji świata, które generują ok. 80 proc. globalnego PKB.