Uzgodnienie sankcji jest w Unii Europejskiej możliwe tylko jednomyślnie, a Węgry i Słowacja, które pozostają największymi importerami rosyjskiej ropy i gazu rurociągowego, wielokrotnie groziły zablokowaniem nowych inicjatyw, zauważa Financial Times (FT), który dowiedział się o możliwym układzie Brukseli z Budapesztem.
19. pakiet sankcji wobec Rosji do podpisu
Tym razem chodzi o 19. pakiet sankcji, przedstawiony przez Komisję Europejską 19 września. Jest wyjątkowo mocny. Obejmuje restrykcje przeciwko rosyjskim i wspierającym reżim Putina bankom obcym, firmom energetycznym i giełdom kryptowalutowym. Rozszerza sankcje wobec floty cieni – do listy zostanie dodanych 118 statków, co zwiększy ich łączną liczbę do ponad 560. Obniża poważnie pułap cenowy dla rosyjskiego surowca.
Czytaj więcej
Sankcje na Rosnieft i Gazprom Nieft, banki i rosyjskie giełdy kryptowalut. Na firmy z krajów, które pomagają Rosji sprzedawać ropę oraz kupować tec...
Jednym z kluczowych postanowień jest całkowity zakaz importu rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego od początku 2027 roku.
Zamrożone wsparcie UE dla Węgier
W 2022 roku Komisja Europejska zamroziła około 22 miliardy euro przyznane Węgrom ze swoich programów. Powodem były obawy dotyczące niezależności sądownictwa, poszanowania praw osób LGBT, praw uchodźców i wolności akademickiej.
Później Bruksela wykorzystała argument odmrożenia części funduszy jako narzędzie nacisku na Budapeszt. Na przykład w 2023 roku Węgry otrzymały około 10 mld euro w zamian za zgodę na niezablokowanie pakietu pomocowego dla Ukrainy o wartości 50 mld euro.
Czytaj więcej
Komisja Europejska chce wprowadzenia zakazu importu rosyjskiego LNG najpóźniej do 1 stycznia 2027 r. To rok wcześniej niż wcześniej planowano.
W 2025 roku kraj otrzymał dodatkowe 157 milionów euro, wykorzystując lukę prawną umożliwiającą przekierowanie zamrożonych środków na inne programy. Teraz Budapeszt spodziewa się nowej transzy w wysokości 550 mln euro w ramach tego samego programu. Według FT, Komisja Europejska jest gotowa to zrobić. Ceną jest podpis pod 19. pakietem. Węgierski rząd ma tu małe możliwości manewru. Kraj jest zadłużony, a ostatnia decyzja europejskiego sądu odebrała prorosyjskiemu rządowi Węgier możliwość sfinansowania rosyjskimi pieniędzmi rozbudowy siłowni atomowej Paks.
Wciąż nierozwiązana pozostaje sprawa zakupów rosyjskiego gazu rurociągowego i ropy przez Węgry i Słowację. Oba kraje dostały dwa lata na ostateczne zerwanie z rosyjskimi surowcami. O ile rząd Roberta Ficy szuka alternatyw, to władze Węgier wyłącznie narzekają i lamentują.