Reklama

Mario Draghi ponagla Europę. Cła Trumpa zagrożeniem dla konkurencyjności

Włoski ekonomista, były prezes banku centralnego Włoch, następnie EBC i premier tego kraju, ostrzegł Europę w raporcie o konkurencyjności przed pilną koniecznością reform w reakcji na politykę Donalda Trumpa, który zamierza nałożyć cła na wszystkie towary eksportowane do USA. W raporcie z września dotyczącym reform w UE zwracał uwagę na rosnące znaczenie Chin, natomiast obecnie wskazuje na przeszkody w dostępie do największego rynku eksportowego Unii – Stanów Zjednoczonych.

Publikacja: 19.02.2025 19:25

Mario Draghi

Mario Draghi

Foto: Simon Wohlfahrt/Bloomberg

Od czasu publikacji tego raportu poczucie pilnego działania na rzecz radykalnych zmian, które zalecał tamten raport, stało się jeszcze silniejsze — oświadczył w Parlamencie Europejskim w Brukseli. — Kiedy pracowano nad pierwszym raportem, głównym wątkiem geopolitycznym był wzrost znaczenia Chin. Teraz Unia Europejska musi stawić czoło stawkom celnym nakładanym przez nową administrację amerykańską w najbliższych miesiącach, a nawet w najbliższych tygodniach, co utrudnia dostęp do naszego największego rynku eksportowego — dodał w relacji AFP.

Europa potrzebuje inwestycji

W ostatnich latach Stany Zjednoczone oraz Chiny doprowadziły do powstania dużych dysproporcji w wymianie handlowej z Europą, która znajduje się praktycznie w zastoju. Mario Draghi w swoim raporcie o konkurencyjności uważa, że Europa musi zadbać o swój wzrost poprzez inwestycje w innowacje cyfrowe, w przekształcenia energetyki i w przemysł obronny. Były prezes EBC szacuje te środki na 750-800 mld euro rocznie.

Sporo uwagi poświęcił cenom energii, które są główną przyczyną zaniepokojenia przedsiębiorstw. — Ceny gazu ziemnego wzrosły od września o ok. 40 proc., podobnie jak ceny elektryczności w wielu krajach, są one 2-3 razy wyższe niż w USA — zauważył. 26 lutego Komisja Europejska ma przedstawić pierwsze konkretne propozycje zmniejszenia biurokracji administracyjnej dla przedsiębiorstw, obniżenia kosztów energii i pomocy sektorom wykazującym troskę o środowisko — pisze „La Tribune”.

Rośnie znaczenie sztucznej inteligencji

Były premier Włoch jest także zdania, że w ostatnich miesiącach poczucie pilnego działania w zakresie reform wzrosło na skutek przyspieszenia postępów w wykorzystaniu sztucznej inteligencji.

Reklama
Reklama

W USA ogłoszono program Stargate o wartości 500 mld dolarów, mający poparcie prezydenta Trumpa.

Czytaj więcej

Mario Draghi nie zadzwonił do Polski. Raport bez konsultacji z krajami regionu

Podczas paryskiego szczytu AI, który odbył się tydzień temu, Emmanuel Macron zapowiedział projekt sektora prywatnego, który zainwestuje 109 mld euro w rozwój sztucznej inteligencji. — Powstanie największy w Europie ośrodek AI — dodał. Zamiar wejścia z sumą 10 mld euro zgłosił już publiczny bank inwestycyjny Bpifrance, operator łączności Iliad Xaviera Niela z kwotą 3 mld, firmy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich są gotowe wyłożyć 30-50 mld euro, a kanadyjski fundusz inwestycyjny Brookfield 20 mld.

Ursula von der Leyen ogłosiła podczas tego szczytu zamiar zmobilizowania 200 mld dolarów inwestycji w AI i utworzenia funduszu w wysokości 20 mld euro na budowę 4 fabryk AI.

Gospodarka
Miliarderzy bogacą się rekordowo. Oxfam ostrzega przed skutkami dla demokracji
Gospodarka
Pracodawcy RP rozdali Wektory za 2025 r. „To nagroda dla bohaterów gospodarki”
Gospodarka
Śnieg przygniótł Kamczatkę. Gospodarka stanęła, wprowadzony stan wyjątkowy
Gospodarka
Płać Putinie za długi cara. Amerykanie pozywają Rosję
Gospodarka
USA naciskają. Ile może jeszcze przetrwać czerwony reżim na Kubie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama