Pismo o tej treści rozdał w Waszyngtonie minister finansów Rosji, Anton Siłuanow.
W stolicy USA w sobotę, 26 października kończy się doroczny szczyt światowych finansów, konferencja MFW i Banku Światowego.
W jakim stanie jest rosyjska gospodarka?
„W pełni popieramy wezwania MFW do utrzymania wielorodności, sprzeciwu wobec ograniczania wzrostu gospodarczego jednostronnymi restrykcjami w handlu i inwestycjach i jego wysiłki do ocenienia konsekwencji gospodarczych podziałów w handlu. Dlatego wzywamy MFW, aby podjął się głębokiej i sprawiedliwej oceny wpływy restrykcji finansowych i sankcji na międzynarodowy system walutowy” — czytamy w wezwaniu Siłuanowa.
Czytaj więcej
Gospodarka Rosji napompowana bilionami publicznych pieniędzy jest bliska wyczerpania ostatnich rezerw. Opóźnienia w stosunku do Chin i Indii rosną.
Rosyjski minister finansów podkreślił jednocześnie, że gospodarka jego kraju zademonstrowała niesłychaną odporność na niespotykane w rozmiarach sankcje i nieustannie rośnie. „Mimo tej wielkiej presji osiągamy znacznie lepsze wyniki gospodarcze, niż wynikałoby to ze wszystkich prognoz, z przygotowanymi przez Fundusz włącznie. Na ten rok przewidujemy wzrost PKB na poziomie 3,9 proc.” – twierdzi minister.
MFW przewidział dla Rosji wzrost PKB na poziomie 3,6 proc. i wyraźne spowolnienie od roku 2025. I od tego czasu gospodarka ma nadal słabnąć wahając się w granicach 1,3-1,2 PKB. Powodem mają być spadek konsumpcji, braki na rynku pracy oraz coraz tańsza ropa naftowa. Brak jest również inwestycji.
To wszystko jest wynikiem trwającej wojny z Ukrainą i jej konsekwencji – czyli międzynarodowych sankcji.
Czytaj więcej
Ekonomista, który ponad dwie dekady temu ukuł termin BRIC, uważa, że grupa nie ma celu, a jej działania są pozorne i pozbawione perspektyw.
Napięte relacje Rosji z MFW
Stosunki między MFW a Rosją są napięte. Zostały one praktycznie zamrożone po inwazji na Ukrainę i ten stan trwał praktycznie do września, kiedy to Fundusz poinformował o planie wysłania do Moskwy misji oceniającej stan rosyjskiej gospodarki. Jest to rutynowa ocena, jakiej MFW dokonuje w przypadku wszystkich krajów członkowskich.
Decyzja została oprotestowana przez kraje Unii Europejskiej, wyjazd misji został odwołany, a ocena zawieszona. Rosjanie informowali wtedy, że to MFW nie był przygotowany do tej oceny.
Z kolei Rosja postanowiła wysłać do Waszyngtonu Ksenię Judajewą, która miałaby zastąpić na stanowisku przedstawiciela Rosji w MFW Aleksieja Możyna. Nie byłoby w tym nic dziwnego, Rosjanie mają do tego pełne prawo, tyle, że Judajewa jako doradca prezesa Banku Rosji, Elwiry Nabiuliny jest obłożona zachodnimi sankcjami.
Ksenia Judajewa ma objąć swoje stanowisko w Waszyngtonie 1 listopada.