Historyczna transakcja. Egipt sprzedaje ZEA nadmorskie miasto za 35 mld dol.

Egipt zgodził się sprzedać Zjednoczonym Emiratom Arabskim położoną nad Morzem Śródziemnym miejscowość Ras el-Hekma za rekordowe 35 mld dolarów. Ta historyczna transakcja da Abu Zabi wartościowy region do rozwoju biznesu i turystyki. W Egipcie z kolei jest ostro krytykowana.

Publikacja: 23.02.2024 19:25

Zjednoczone Emiraty Arabskie zamierzają stworzyć w Ras el-Hekma multimiliardowe, nowoczesne centrum

Zjednoczone Emiraty Arabskie zamierzają stworzyć w Ras el-Hekma multimiliardowe, nowoczesne centrum przemysłu, biznesu i turystyki

Foto: Aleksander Kramarz

Egipt zawarł umowę ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi o wartości 35 mld dol. na sprzedaż i rozwój miasta Ras el-Hekma, zlokalizowanego na północno-zachodnim wybrzeżu. Spekulacje na temat potencjalnej transakcji krążyły już od tygodni, a w piątek, 23 lutego, premier Egiptu Mostafa Madbouly oficjalnie potwierdził decyzję rządu.

Egipt sprzedaje ZEA nadmorski region za 35 mld dolarów

Madbouly powiedział na konferencji prasowej, w której uczestniczyli przedstawiciele obu krajów, że w najbliższym tygodniu Egipt otrzyma zaliczkę w wysokości 15 mld dol., a kolejne 20 mld dol. w ciągu dwóch miesięcy.

Czytaj więcej

W biurach podróży nie ma wakacji od podwyżek cen wakacji

Jak podał portal „Middle East Eye”, umowa ta jest największą bezpośrednią inwestycją zagraniczną w projekt rozwoju miejskiego w nowoczesnej historii kraju. Partnerstwo między rządem egipskim a władzami Zjednoczonych Emiratów Arabskich pokieruje spółka holdingowa ADQ.

Abu Zabi ma powód do świętowania. Bogate państwo arabskie zamierza stworzyć w Ras el-Hekma multimiliardowe, nowoczesne centrum przemysłu, biznesu i turystyki na północnym wybrzeżu. W miejscowości mają powstać prestiżowe hotele, ośrodki wypoczynkowe, ekskluzywne miejsca rozrywki, dzielnice mieszkalne, szpitale, szkoły i uczelnie wyższe.

Transakcja spotkała się natomiast z ostrym sprzeciwem w Egipcie. Wielu obywateli kraju zarzuca premierowi, że oddał zagranicy cenny region, zamiast przyciągnąć do niego lokalne inwestycje. Mostafa Madbouly jest jednak przekonany o słuszności swojej decyzji. Jak tłumaczy, środki pozyskane ze sprzedaży Ras el-Hekma zostaną wpompowane w gospodarkę i pomogą wyciągnąć ją z zapaści. Szef rządu przekonuje jednocześnie, że państwo egipskie będzie miało 35 proc. udziałów w zyskach z tego projektu, chociaż jest to inwestycja prywatna, w której większość udziałów posiadają Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Gospodarka
Polityka nadal rządzi w państwowych spółkach
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Gospodarka
Kadrowa rewolucja wolniejsza niż za PiS, ale rekrutacja często pozorna
Gospodarka
Rząd Portugalii przed trudnym zadaniem
Gospodarka
MFW: światowa gospodarka solidna, ale może być lepiej
Gospodarka
Rosjanie atakują Ukrainę z wózków golfowych. Przemysł nie nadąża za stratami