Ministrowie ds. europejskich krajów UE upoważnili w poniedziałek Komisję Europejską do rozpoczęcia negocjacji w sprawie Brexitu.

Szymański podkreślił, że w mandacie dla KE położono silny akcent na obronę interesów finansowych Unii Europejskiej i państw członkowskich. Zaznaczył, że ten wątek w negocjacjach przypuszczalnie będzie trudniejszy z politycznego punktu widzenia.

- Tu również mamy pewne porozumienia między państwami, że Brexit nie może oznaczać uszczuplenia finansowania programów unijnych w tej perspektywie finansowej w szczególności - powiedział Szymański.

- Jeśli uda się w najbliższym czasie - a mamy aspiracje, żeby zrobić to nawet jeszcze w tym roku - uzgodnić właściwe rozwiązania w tych dwóch obszarach (praw obywateli i zobowiązań finansowych - red.), Polska będzie sprzyjała jak najbardziej ambitnemu porozumieniu Unia Europejska-Wielka Brytania tak, aby w miejsce członkostwa były możliwe daleko idące reguły współpracy - zaznaczył.

Dodał, że to nie może jednak oznaczać porozumienia, które de facto przynosiłoby Wielkiej Brytanii "uprzywilejowaną rolę" na wspólnym rynku.

- Nie może to oznaczać wchodzenia tylnymi drzwiami na wspólny rynek, ponieważ integralność wspólnego rynku z powodu przyszłości samej UE jest dla Polski cały czas niezmiennie ważnym elementem" - podkreślił Szymański.