Debata, w której udział wzięli specjaliści z Polski, Bułgarii, Litwy i Słowacji, pokazała, że najbardziej wartościowa dyskusja o systemie odbywa się na szczeblu międzynarodowym.

Inicjatywa ponad granicami

Aby wprowadzić usprawnienia, ważne jest budowanie zrównoważenia i odporności systemu ochrony zdrowia nie tylko w naszym państwie, ale w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Współpraca państw jednego regionu daje możliwość dzielenia się dobrymi praktykami oraz metodyką rozwiązywania sytuacji kryzysowych. Właśnie takimi działaniami ma zajmować się inicjatywa CEEBA Health Policy Network, której celem jest umożliwienie wymiany doświadczeń pomiędzy krajami regionu. O tym właśnie rozmawiali uczestnicy panelu podczas Forum Ekonomicznego 2022 w Karpaczu.

W 2020 roku Światowe Forum Ekonomiczne, London School of Economics wraz ze wsparciem AstraZeneca zainaugurowali Partnerstwo na rzecz Równoważenia i Odporności Systemów Ochrony Zdrowia (Partnership for Health System Sustainability and Resilience – PHSSR). W ramach inicjatywy zespoły badawcze z ośmiu państw, w tym Polski, przeprowadzili badania dotyczące systemów ochrony zdrowia w poszczególnych krajach.

Podczas debaty w Karpaczu George Wharton z London School of Economics podkreślił, jak ważne dla podjęcia dalszych działań jest rzetelne ustalenie mocnych i słabych stron systemu ochrony zdrowia. W ramach działań Partnerstwa na rzecz Równoważenia i Odporności Systemów Ochrony Zdrowia powstała matryca, której celem jest ocena, w jaki sposób polityki zdrowotne odpowiadają na wymogi równoważenia i odporności.

Działać perspektywicznie

Piotr Najbuk, dyrektor ds. relacji zewnętrznych w AstraZeneca, mówił, że wzmocnienie systemu ochrony zdrowia jest konieczne nie tylko ze względu na sytuacje kryzysowe, takie jak pandemia czy wojna, ale też z powodów nadchodzących zagrożeń, jakimi mogą być ciężkie choroby cywilizacyjne czy też starzejące się społeczeństwo.

– Systemy w krajach regionu Europy Środkowo-Wschodniej mają wiele punktów wspólnych i podobnych problemów – mówił Piotr Najbuk. – Jako spółka jesteśmy podmiotem, który angażuje się w zapewnienie odporności systemów na wielu poziomach, a jednym z przykładów może być dostarczenie bez zysku szczepionki przeciw Covid-19. Mam nadzieję, że efekty projektu CEEBA Health Policy Network, który został powołany po sukcesie prac naukowców w ramach PHSSR, przyczynią się do wsparcia decydentów i osób tworzących politykę publiczną. Trzeba wzmocnić system – dodał Najbuk, zachęcając do zapoznania się z wynikami przeprowadzonych badań.

Współpraca państw jednego regionu daje możliwość dzielenia się dobrymi praktykami oraz metodyką rozwiązywania sytuacji kryzysowych

Iwona Kowalska-Bobko, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, która współprowadziła badania, przedstawiła skrótowo kilka wniosków z raportu PHSSR dla Polski. Podkreśliła, że odporność systemu ochrony zdrowia polega na jego zdolności do adaptowania się do nowej sytuacji kryzysowej, jakiej przykładem była pandemia. Z kolei równoważenie systemu polega na zapewnieniu ciągłego pełnienia kluczowych funkcji – m.in. świadczenia usług zdrowotnych, równego dostępu i efektywności opieki.

Obraz systemu

Raport pokazuje kilka obszarów, tak zwanych domen, takich jak m.in. rządzenie (rozumiane też przez wsparcie organizacji pacjenckich), finansowanie, kadry, technologie i proces udzielania świadczeń. W krajach, które brały udział w badaniu (m.in. Włochy, Wielka Brytania, Niemcy i Polska), po Covid-19 wskazać można było wzmocnienie w domenie technologii oraz współdzielenia kompetencji w ramach kadr.

Każdy kraj zmaga się jednak z problemem niewystarczającej liczby specjalistów w sektorze medycznym. Jednym z rozwiązań tego problemu w sytuacji kryzysu pandemicznego było nadawanie profesjonalistom dodatkowych uprawnień (np. możliwość wykonywania szczepień).

Czy polski system jest zrównoważony i odporny? Prof. Iwona Kowalska-Bobko zauważyła, że w naszym kraju najlepsze wyniki mamy w zakresie technologii. Rozwój polskiej polityki zdrowotnej wskazuje na wzmocnienie kwestii digitalizacji, innowacyjnych rozwiązań technologicznych i e-zdrowia. System jest niestety niedofinansowany, a najsłabiej wypadamy w obszarze zasobów ludzkich.

– W dokumentach strategicznych dot. ochrony zdrowia nie ma ani słowa o strategii płacowej. Nic o polityce migracyjnej. Nic o budowaniu dobrostanu fizycznego i psychicznego lekarzy. To zadziwiające, bo ciągle jesteśmy w pandemii – mówi Iwona Kowalska-Bobko.

– Nie jesteśmy samotną wyspą w systemie. Są kraje, które zmagają się z podobnymi problemami. Warto, żebyśmy podzielili się doświadczeniami – skomentował doktor Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Zwrócił uwagę na to, że nawet dobre rozwiązania poddane dyskusji mogą powodować chęć ich ulepszenia.

– Bardzo szybko wprowadziliśmy e-receptę, ale powiedzmy też o niedostatkach. Lekarz nadal pełni funkcję urzędniczą, przez obowiązek określania refundacji – mówił Łukasz Jankowski. – Nie jestem też zaskoczony problemami kadrowymi. Wszędzie brakuje lekarzy. W Polsce szybko rośnie liczba szkół zawodowych, chcących kształcić nowych specjalistów. Od razu mamy pytanie dotyczące jakości tego nauczania… – mówił prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, wskazując na kilka obszarów wymagających poprawy w polskim systemie.

Jak sytuacja wygląda w innych krajach? Dr Elena Marusakova wskazała dwa problemy, jakie widzi w systemie słowackim, bardzo podobne do polskich: niedofinansowanie i braki kadrowe.

Mariusz Szachowski, fototaxi.pl

– W Europie potrzebny jest standard minimalny, który będzie zapewniony pacjentom z każdego kraju. Są duże różnice między państwami, jeśli chodzi o jakość świadczonych usług – dodała Elena Marusakova.

Dr Alexander Simidchiev, poseł do bułgarskiego Zgromadzenia Narodowego, wśród wielu problemów wymienił niedofinansowanie, brak długoterminowego planu rozwoju i konserwatywny system, który blokuje rozwój digitalizacji.

– W czasie pandemii jedyny dialog, jaki odbywał się między krajami, to porównywanie statystyk, ile ludzi zmarło na Covid-19. Nawet w zakresie dystrybucji szczepionek były duże różnice między krajami – mówił Alexander Simidchiev, podkreślając, jak duże znaczenie dla rozwoju ma wymiana doświadczeń między państwami jednego regionu.

– Pandemia pokazała, że eksperci są również potrzebni w polityce. Muszą być zaangażowani, stale współpracować z rządem – dodaje Ramune Kalediene z litewskiego Uniwersytetu Medycznego w Kownie.

W Litwie nie ma problemu braku kadr, ale są braki w systemie prognozowania i analizy danych, co powoduje nieszczelność systemu w sytuacjach kryzysowych. – Musimy też wzmocnić kompetencje komunikacyjne i edukować pacjentów, tak jak w przypadku szczepień – dodaje Kalediene.

Nawiązywanie międzynarodowej współpracy pozwala na przyspieszenie niektórych procesów. Dzięki wymianie doświadczeń można postawić na wiele istniejących i sprawdzonych rozwiązań, ale również dużo wcześniej zauważyć braki systemu. Z tych powodów kluczowa dla budowania zrównoważenia i odporności systemów ochrony zdrowia w regionie Europy Środkowo-Wschodniej jest współpraca międzynarodowa.

– Możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość – mówił Łukasz Jankowski. – Kiedyś więcej było rywalizacji na dane niż współpracy. Ten projekt weryfikuje to, na ile możemy dziś współpracować – podsumował prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Partner relacji: AstraZeneca Pharma Poland, CEEBA Health Policy Network

.