Co zdefiniuje losy Europy? To jedno z pytań, na które próbowali odpowiedzieć uczestnicy sesji plenarnej w trakcie Forum Ekonomicznego w Karpaczu, dotyczącej poszukiwania przywództwa w Europie. Sesję moderował redaktor naczelny „Rzeczpospolitej" Bogusław Chrabota. Wzięli w niej udział zarówno liderzy polityczni, biznesowi, jak i duchowi. – Roche jako firma globalna ulega transformacji. Chodzi o to, by nasze społeczeństwa były zdrowsze, dzięki temu wszyscy pójdziemy naprzód – mówiła w trakcie dyskusji Irma Veberic, general manager w Roche Polska.

Debata zatytułowana „Europa w poszukiwaniu przywództwa" toczyła się na kilku płaszczyznach. – Wielowymiarowa, polifoniczna dyskusja tego typu jest potrzebna, bo jesteśmy zanurzeni w wielowymiarowym świecie i musimy się w nim odnajdywać – mówił Bogusław Chrabota.

UE a równorzędność

Jednym z uczestników dyskusji był poseł PiS i były marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

– Trzeba zwrócić na jedną rzecz uwagę. Jeżeli myślimy o równomiernym rozwoju Unii Europejskiej, to musimy traktować wszystkie państwa równorzędnie. Przede wszystkim przestrzegać tych zasad, które tworzą Unię. Z tym mamy czasami kłopoty, jeśli spojrzymy na decyzje podejmowane przez władze UE, przez brukselski „mainstream". Głosy państw, które w 2004 r. weszły do UE, zwróciły uwagę na potrzeby równomiernego rozwoju nie tylko w kategoriach gospodarczych, ale też przestrzegania prawa. I również szanowania odrębności własnych – mówił o politycznych perspektywach rozwoju UE Kuchciński.

– Drugą sprawą jest właśnie odrębność narodowa. I to ze względu na dwie kwestie. Po pierwsze, nie ma czegoś takiego jak naród europejski. Są Francuzi, Niemcy, Polacy i inni. Należy się szacunek do odrębności, to jedna z podstawowych zasad. My od 30 lat dopiero umacniamy swoją niepodległość i wolność. My musimy wzmocnić nasze charaktery narodowe. Musimy przeżyć to jeszcze raz w pewnym sensie. W państwach Europy Zachodniej czy Skandynawii te kwestie nie istnieją. To społeczeństwa syte. W Szwecji 200 lat nie było wojny. Umacniamy suwerenność naszych państw. Oczekujemy, że inni będą szanować ten okres. Więc UE tak, Unia wzmocniona jak najbardziej, brexit był błędem, ale wewnątrz UE musimy działać jak równi z równymi, wolni z wolnymi – przekonywał Kuchciński.

W debacie padło też pytanie, czy rzeczywistość covidowa wymusza izolacjonizm.

– Kwestie izolacjonizmu w odniesieniu do rzeczywistości covidowej wymusza przede wszystkim bezpieczeństwo. Obowiązkiem każdej władzy jest zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom. Te decyzje są w pewnym sensie zrozumiałe, decyzje, które podejmują sąsiedzi czy inne państwa członkowskie. W szerszym rozumieniu np. w kwestii polityki imigracyjnej, to decyzje Grupy Wyszehradzkiej stopujące niekontrolowany napływ imigrantów skutkowały, że nie mamy w grupie V4 limitów imigranckich. W Polsce mamy największą liczbę naszych sąsiadów, którzy przyjechali do Polski w celach ekonomicznych. Nieoficjalnie prawie 2 mln Ukraińców. Z tym problemów nie ma – przekonywał Kuchciński.

Covid jako katalizator

Jednym z wątków debaty była też kwestia odpowiedzialności i roli przedsiębiorców. – Firma Roche została założona 125 lat temu. Jesteśmy obecni w ponad 100 krajach na świecie. To, do czego dążymy, to poprawienie jakości życia obywateli. To jest nasza misja. Robimy to poprzez filary naszej firmy: diagnostyczny, farmakologiczny i od niedawna – związany z danymi. Pracuję w tej branży blisko 30 lat. Byłam pewna, że to, co robię, ma znaczenie i jest wartościowe. Po nadejściu pandemii Covid-19 dużo myślałam nad tym, czy moja praca i działalność były naprawdę wystarczające. Jeśli będziemy szczerzy, to przyglądając się takim kwestiom, jak dostęp do produktów medycznych, dobra gospodarka, zrównoważony rozwój, trzeba przyznać, że zmiany są cząstkowe. A to nie wystarczy. Musimy przyznać, że system ochrony zdrowia w Europie i na świecie nie działa. Po prostu. To pokazał Covid-19. Trzeba to potraktować poważnie – mówiła Irma Veberic.

Veberic przekonywała też, że pandemia koronawirusa może i powinna być katalizatorem przemian. – Ale są i dobre wiadomości. Covid-19 może być katalizatorem zmian. Wreszcie. Bo bardzo ich potrzebujemy. Pytam często samą siebie: Co wynieśliśmy z Covid-19? Jakie są nasze wnioski? Co możemy zrobić, by poprawić stan rzeczy? Przykładem jest praca nad szczepionkami na Covid-19 i to jak wspólnie do tej sprawy podeszliśmy. To model, który możemy powielić w innych sprawach. Mieliśmy wspólny cel, wzajemne zaufanie i udało nam się zniszczyć silosy, w których do tej pory pracowaliśmy. Pracowaliśmy wspólnie – z rządami, instytucjami publicznymi, opinią publiczną, firmami farmaceutycznymi w sektorze prywatnym. Każdy widział potrzebę szybkiego działania – mówiła Vebric o współpracy przy kwestiach szczepionek na covid.

– Nauka przynosi nowe odkrycia w bardzo szybkim tempie. Ludzkość zasługuje na więcej. To od nas zależy, czy tak będzie. Od nas jako jednostek i wspólnie. Jestem pewna, że rok 2020 i rok 2021 zapisze się w książkach historycznych. Ale trzeba sprawić, by ten moment i jego znaczenie nie zniknęły nam z oczu. I by ten kryzys nie poszedł na marne. Chcemy, by następne pokolenia mogły powiedzieć, że w 2020 roku rozpoczęła się rewolucja w ochronie zdrowia, która sprawiła, że nasze społeczeństwa stały się zdrowsze – podsumowała Veberic.

O odpowiedzialności i przyszłości Europy mówił też Enrico Moretti Polegato, szef firmy Diadora.

– Myślę, że świat i ten kontynent mierzy się z bezprecedensowymi wyzwaniami. Ekonomicznymi, społecznymi, duchowymi. Covid to wyzwanie, które sprawia, że pojawia się pytanie, czy Europa ponownie będzie w awangardzie zmian. Myślę, że jesteśmy gotowi. Ale potrzebujemy społecznego, duchowego, politycznego, gospodarczego przywództwa. Przywództwo wymaga wizji, empatii, spojrzenia na wspólne dobra oraz zdolności do rozliczeń. Jeśli chodzi o wizję, to każdy lider musi wiedzieć, jakie będą potrzeby społeczne i potrzeby np. danej firmy w przyszłości. Aby to było możliwe, potrzebna jest empatia, by czuć potrzeby wszystkich wokoło – podkreślił.

Przywództwo również duchowe

Wątki duchowe wobec poszukiwania przywództwa poruszał kardynał Peter Turkson, prefekt watykańskiej dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka.

– Ojcowie założyciele UE podkreślali, że wizja Unii nie dotyka tylko gospodarki, ale również wartości. Pandemia rozpoczęła się jako zjawisko dotyczące zdrowia publicznego. Ale też sprawiłą, że na pierwszym planie pojawiło się wiele innych pandemii. Społecznych, ekonomicznych, kruchych społecznych instytucji. Przywrócenie stanu po pandemii musi nas wszystkich zabrać również przez te kolejne sfery – mówił kardynał.

opinia partnera: Roche polska

Irma Veberič, dyrektor generalna Roche Polska

Irma Veberič, dyrektor generalna Roche Polska

Fotorzepa, Rafał Klimkiewicz

Pandemia Covid-19 dotknęła kraje Europy, wpływając na sytuację gospodarczą, społeczną i polityczną, przyczyniając się tym samym do zachwiania stabilności UE. Jednocześnie to właśnie pandemia, jak nic innego do tej pory, unaoczniła, jak ważny jest rozwój nowych technologii i innowacji w sektorze biotechnologii, nie tylko ze względu na – przychodzący na myśl w pierwszej kolejności – wpływ na jakość i efektywność opieki zdrowotnej, ale również ze względu na gospodarkę. Pandemia pozwoliła wyciągnąć jeszcze jedną cenną lekcję, pokazując, że kultura globalnej współpracy pozwala osiągnąć znacznie więcej.

O tym, jak wiele mamy do „nadrobienia" jako Europa w obszarze opieki zdrowotnej, świadczy to, jak funkcjonują systemy ochrony zdrowia w Stanach Zjednoczonych czy Chinach, gdzie pacjenci mają dużo lepszy dostęp do innowacyjnej opieki zdrowotnej. Sądzę, że obecna sytuacja to doskonały moment na wykorzystanie impulsu, jaki dała pandemia. Jestem przekonana, że Europa ma potencjał, aby odwrócić trend i zapoczątkować nową erę opieki zdrowotnej, ponownie stając się globalną potęgą, wypracowując ambitną i stabilną strategię farmaceutyczną.

Jako Roche już teraz podejmujemy wysiłki, by odpowiadać na nowe wyzwania. Wychodzimy poza tradycyjną rolę firmy farmaceutycznej jako dostawcy terapii, a stajemy się realnym sojusznikiem systemu opieki zdrowotnej poprzez budowanie strategicznej współpracy z jednostkami publicznymi, takimi jak chociażby Narodowe Centrum Onkologii (pierwszy w Polsce Ośrodek Badania Wczesnych Faz). Nasze zaangażowanie w przestrzeń stworzoną pod skrzydłami Agencji Badań Medycznych – Warsaw Health Innowation Hub (WHIH) – ma na celu współtworzenie platformy do dalszych inwestycji, inkubację innowacji, a także współpracę nad rekomendacjami usprawniającymi system ochrony zdrowia. Roche jest w Polsce niezwykle silnie obecny, a nasze roczne inwestycje w R&D przekroczyły w 2020 r. 1 mld zł. W skali globalnej w poszukiwanie nowych rozwiązań dla pacjentów zainwestowaliśmy w minionym roku ponad 14,4 mld dolarów.

Przemysł farmaceutyczny znajduje się pod ogromną presją i spoczywa na nim duża odpowiedzialność. Prowadzenie badań i tworzenie rozwiązań, na które w normalnych warunkach przeznacza się około dekady, teraz muszą być realizowane jak najszybciej. W tym roku Roche obchodzi 125-lecie istnienia, a nasze hasło przewodnie wydaje się być jeszcze bardziej aktualne niż kiedykolwiek wcześniej: „Doing now what patients need next". Zobowiązujemy się zrobić coś więcej niż dostarczać nowatorską diagnostykę i leczenie. Chcemy tworzyć solidny, oparty na danych, zorientowany na wynikach i potrzebach pacjentów system ochrony zdrowia dla Europy.

partner sesji: Roche Polska