– Mamy kilka opcji. Jedną z nich jest sprzedaż spółek w przetargu. Nie wiadomo więc jeszcze, czy i na ile dojdzie do konsolidacji wewnątrz branży przed prywatyzacją – mówi „Rz” Wiesław Skwarko, wiceprezes Nafty Polskiej, która odpowiada za przygotowanie strategii dla spółek wielkiej syntezy chemicznej.
Sprzedaż oddzielnych spółek to opcja, którą jako najkorzystniejszą wskazała firma Roland Berger Strategy – wynika z analizy, do której dotarła „Rz”. Została ona przygotowana na zlecenie Nafty Polskiej.
– To prawda, uważamy tę możliwość na najkorzystniejszą. Doprowadzi do szybszej prywatyzacji spółek chemicznych. A nie należy z tym zwlekać. Mają one obecnie jedne z najlepszych wyników w historii. Zawdzięczają to dobrej koniunkturze na chemikalia, zwłaszcza nawozy, ale ta weszła już w fazę schyłkową – mówi Grzegorz Cioch z Roland Berger Strategy.
Kto jednak miałby kupić spółki? –Duzi inwestorzy branżowi z Europy Zachodniej raczej nie będą zainteresowani. Można liczyć na instytucje finansowe albo spółki z innych części świata, np. hinduskie – zaznacza Cioch.
Do rozmów z zagranicznymi inwestorami przyznaje się Kędzierzyn. – Jest zainteresowanie naszą spółką ze strony branżowego inwestora z Europy oraz zagranicznej instytucji finansowej. Z naszych informacji wynika, że rozmawiali też z naszym właścicielem – mówi Krzysztof Jałosiński, prezes Kędzierzyna.
750 mln zł pozyskały prywatyzowane spółki wielkiej syntezy chemicznej od inwestorów giełdowych
Mimo iż strategia dla chemii została przygotowana w kwietniu, to Ministerstwo Skarbu upubliczni ją 10 września. – Trwają konsultacje z firmami, które mogą spowodować, że któryś ze scenariuszy stanie się bardziej prawdopodobny, w zależności od strategii samych spółek – dodaje Skwarko.
Te zaś myślą o konsolidacji. Wiadomo, że duży apetyt na przejęcia spółek nawozowych ma Ciech. Ale i Tarnów, i Kędzierzyn przyznają, że z Ciechem byłoby im po drodze. Dużo bardziej niż z PGNiG, które też zainwestowało w Tarnów i szykuje się do kupna pakietu Kędzierzyna.
– Rozmowy z Ciechem są najbardziej zaawansowane. Dobrze by było, żeby doszło do konsolidacji. Polskie zakłady są małe na tle europejskich i może być im trudno przetrwać dekoniunkturę – ocenia prezes Tarnowa Jerzy Marciniak.
14 lipca 2005
- Debiut ZCh Police. Spółka pozyskała na inwestycje ok. 155 mln zł. Do dziś cena za akcję podskoczyła o ok. 74 proc.
19 października 2005
- Debiut ZA Puławy. Spółka pozyskała na inwestycje ok. 298 mln zł. Do dziś cena za akcję podskoczyła o ok. 120 proc.
30 czerwca 2008
- Debiut Azotów Tarnów. Spółka pozyskała ok. 295 mln zł.Do dziś cena za akcję spadła o prawie 22 proc.
grudzień 2008/styczeń 2009
- Planowany debiut ZA Kędzierzyn. Wartość emisji ma wynieść przynajmniej 500 mln zł.