Reklama

Polska zamyk furtkę do rajów podatkowych

Polska próbuje zapobiec unikaniu przez przedsiębiorców opodatkowania

Publikacja: 20.07.2012 04:19

Polska zamyk furtkę do rajów podatkowych

Foto: Bloomberg

Wkrótce transfer dochodów do takich egzotycznych krajów jak Kajmany, Wyspy Dziewicze czy Bahamy przestanie być opłacalny. Ministerstwo Finansów prowadzi bardzo intensywne prace, by pozamykać furtki do tzw. rajów podatkowych.

Ujawnią tajemnicę bankową

Praktycznie co dwa-trzy tygodnie na stronach fiskusa pojawiają się informacje o podpisaniu, zakończeniu czy rozpoczęciu negocjacji w sprawie umowy o wymianie informacji podatkowej. Taka umowa jest bardzo efektywnym narzędziem weryfikacji deklaracji podatnika ze stanem rzeczywistym. Na naszą prośbę dany kraj powinien udostępnić nie tylko dane z urzędów skarbowych i wszystkich rejestrów, jakimi dysponuje tamtejsza administracja (pokazujących np. powiązania podatnika z innymi podmiotami, wartość zawartych transakcji, posiadane nieruchomości itp.), ale także dane bankowe.

8,5 mld dol. wynoszą szacunkowo depozyty cudzoziemców złożone w bankach na Kajmanach

Takie umowy z pełną klauzulą wymiany informacji renegocjowaliśmy ostatnio ze Szwajcarią, Danią, Maltą, Czechami, Finlandią i Norwegią. Odpowiednie działania prowadzone są też w stosunku do klasycznych rajów podatkowych (choć takiej nazwy już się oficjalnie nie używa), które są na polskiej liście krajów stosujących szkodliwe praktyki podatkowe i oferujące podatnikom pełną tajemnicę bankową. Jedna umowa już obowiązuje (z Wyspą Man), pięć jest podpisanych (np. Jersey czy Andorą), z siedmioma krajami zakończono negocjacje (np. Kajmanami i Wyspami Dziewiczymi), a z ośmioma trwają (np. z Monako). To nie koniec prac. Resort finansów szacuje, że doprowadzenie umów do porządku ze wszystkimi krajami zajmie kilka lat.

– Umowy o wymianie informacji powodują, że przestaje działać dotychczasowy mechanizm, czyli transfer dochodów na prywatny rachunek bankowy w raju podatkowym bez obawy, że fiskus to wykryje, bo i tak kraj docelowy nie udzieli na ten temat informacji. Takie działania zawsze były nielegalne ale dotychczas trudne do wykrycia – komentuje Robert Nogacki z kancelarii prawnej Skarbiec. – Ale w żaden sposób nie dotykają zasad optymalizacji podatkowej, które zawsze opierają się na rozwiązaniach zgodnych z prawem – dodaje.

Reklama
Reklama

Zauważalne zjawisko

Fiskus jednak chce i w tej dziedzinie ograniczyć zakusy przedsiębiorców. Zaczął właśnie usuwać z umów o unikaniu podwójnego opodatkowania tzw. klauzule tax sparing oraz inne niekorzystne – z punktu interesów budżetu – zapisy.

Dotychczas renegocjowano umowy (lub trwają negocjacje) m.in. z Maltą, Singapurem, Malezją, Luksemburgiem i Cyprem. – W Cyprze tylko do końca tego roku istnieje możliwość legalnego zmniejszenia podatku od dywidend dla osób fizycznych, co było stosunkowo często wykorzystywane przez polskich przedsiębiorców i menedżerów firm – mówi Leszek Białoń, ekspert z KPMG.

Unikanie opodatkowania i stosowanie struktur podatkowych zmniejszających podatek to ubytki dla państwowej kasy. Nie istnieją jednak wiarygodne statystyki, które mówiłyby o skali tego zjawiska. Eksperci podkreślają jedynie, że jest ono zauważalne.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.cieslak@rp.pl

Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Finanse
Nowa metoda kradzieży na BLIK. Można nieświadomie zostać pośrednikiem przestępców
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama