Reklama

Tusk jako szef Rady Europ. nie może jednoznacznie wspierać Wlk. Brytanii

Donald Tusk, jako przewodniczący Rady Europejskiej nie może jednoznacznie poprzeć stanowiska Brytyjczyków, które prowadzi do rozluźnienia formalnego Unii - powiedział PAP ekonomista Janusz Jankowiak. Donald Tusk został w sobotę wybrany na szefa Rady Europejskiej.

Publikacja: 31.08.2014 19:58

Donald Tusk w swoim pierwszym wystąpieniu po wyborze zwrócił uwagę, m.in. że Unia Europejska i on osobiście będą „wychodzili naprzeciw trosk zgłaszanych przez Wielką Brytanię". Chodzi o planowane na rok 2017 referendum dotyczące przyszłości Wielkiej Brytanii w UE oraz postulowane przez Londyn reformy Unii.

"Rozmawiałem o tym z Davidem Cameronem i rozumiem też wiele jego prób, jego propozycji reform; myślę, że one są do przyjęcia przez rozsądnych polityków w Europie, także, jeśli chodzi o szukanie kompromisów i wspólnego zdania, jeśli chodzi o wyeliminowanie nadużyć w systemie swobody przepływu pracowników" – zaznaczył w pierwszym wystąpieniu Tusk.

W ocenie Jankowiaka, Tusk nie może jednoznacznie poprzeć stanowiska Wielkiej Brytanii. „Brytyjczycy chcą mówiąc skrótowo +mniej unii w unii+, a nam wszystkim i Tuskowi zależy na tym, żeby było +więcej unii w unii+. Tu jest duże pole do kompromisu i cieszę się, że Donald Tusk to widzi" – zaznaczył.

Ekonomista dodał, że Brytyjczycy w ogóle chcieliby maksymalnie rozluźnić więzi formalne w Unii Europejskiej. „Wyraźnie powiedzieli, czego chcą - chcieliby reform o charakterze traktatowym, które będą w gruncie rzeczy ograniczały politykę wspólnotową UE do usług, towarów, rynku pracy i no może jeszcze kwestii finansowych" - powiedział Jankowiak.

W swoim pierwszym wystąpieniu po wyborze Donald Tusk zadeklarował także działania pozwalające łączyć dyscyplinę fiskalną i wzrost gospodarczy. "Zdaję sobie sprawę, że główne problemy, przed jakimi stoimy, nie znikną w grudniu. Do nich należy kryzys, który ciągle daje o sobie znać, sytuacja w strefie euro" – podkreślił.

Reklama
Reklama

„Moim zdaniem ,to jest największa wartość z wystąpienia Donalda Tuska. Wszyscy wiedzą, że Unia Europejska jest w kryzysie i oczekują aktywnego programu wspierającego wzrost gospodarczy, promującego reformy o charakterze strukturalnym, więc myślę, że to jest jedno z ważniejszych zadań, jakie stoi przez przewodniczącym Rady Europejskiej" – podkreślił Jankowiak.

Jego zdaniem, nowy przewodniczący Rady Europejskiej będzie musiał znaleźć kompromisowe rozwiązanie w kwestiach przestrzegania przez kraju UE dyscypliny budżetowej.

„Stanowiska są zarysowane wyraźnie; z jednej strony mamy północ Europy - Niemcy, Holandię, czyli kraje, które naciskają na to by bardzo restrykcyjnie przestrzegać zapisów traktatowych uchwalonych w 2010 roku dotyczących dyscypliny fiskalnej. A z drugiej strony mamy Francję, Włochy, czy kraje południa Europy, które starają się wydusić z tej nowej formuły fiskalnej maksymalną elastyczność" – podkreślił Jankowiak.

Zadaniem nowego przewodniczącego – w ocenie eksperta – będzie znalezienie złotego środka w tej sprawie. „To z całą pewnością jest najpilniejsza rzecz do zrobienia" – zaznaczył Jankowiak.

Finanse
Ważna zmiana w BLIK już wkrótce. Dotyczy wypłat gotówki
Finanse
Finanse w farmacji: między ryzykiem innowacji a dyscypliną kapitału
Finanse
Autopay uruchamia Zero Delay Economy Hub. Czas na finanse w czasie rzeczywistym
Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama