Reklama

Sarkozy: Światowa gospodarka potrzebuje reform

Prezydent Francji Nicolas Sarkozy przedstawił swój plan reform, które chciałaby wprowadzić podczas przewodnictwa Francji w grupie G20 w 2011 roku

Publikacja: 24.01.2011 18:14

Sarkozy: Światowa gospodarka potrzebuje reform

Foto: Bloomberg

Na konferencji prasowej, która odbyła się dzisiaj w Pałacu Elizejskim Sarkozy wezwał do stworzenia nowego „Bretton Woods” odpowiadającego potrzebom z jakimi boryka się światowy system finansowy w 21. wieku. Stwierdził, że prymat dolara jako głównej waluty rezerwowej działa destabilizująco i musi być on zreformowany tak, by dostosował się do „wielobiegunowego świata”. Koncepcje reform wysuniętych przez Paryż skupiają się głównie wokół trzech punktów: koordynacji, ochrony i dywersyfikacji. - Jeśli G20 chce być wiarygodne, musi być ono skuteczne – mówił Sarkozy.

[srodtytul]Trzy tematy [/srodtytul]

Poprawa międzynarodowego dialogu na temat polityki gospodarczej to główny cel opisywany w punkcie opisanym jako „koordynacja”. Sarkozy zwrócił uwagę, że rządy światowe powinny stworzyć swoisty „przewodnik”, który opisywałby sytuacje ekonomiczną poszczególnych krajów. Przewodnik taki miałby być zbiorem wskazówek mówiących jak uniknąć sytuacji mogących doprowadzić do przyszłych kryzysów.

W kwestii „ochrony” Paryż zaproponował wprowadzenie środków, które umożliwiłby krajom azjatyckim na upłynnienie bilionów dolarów rezerw zgromadzonych przez nie w ciągu ostatnich lata. Żeby uniknąć destabilizacji światowej gospodarki wymagane byłoby zaostrzenie istniejących regulacji oraz wprowadzenia bardziej elastycznych i dostępnych linii kredytowych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

W trzecim temacie opisanym jako „dywersyfikacja” Sarkozy postuluje odejście od dolara jako głównej waluty rezerwowej. Zaznaczył przy tym, że proponowane zmiany nie mają na celu kwestionowanie dolara jako waluty wymiany, lecz jej otwarcie na inne waluty.

Reklama
Reklama

Francuskie pomysły nie spotkały się jednak ze zbyt wielkim entuzjazmem krajów grupy G20. Niektóre z nich uważają wręcz, że ich wprowadzenie byłby błędem. Prezydent USA Barack Obama, który spotkał się z Sarkozym miesiąc temu ciągle nie odniósł się do pomysłu zastąpienia dolara jako głównej waluty rezerwowej świata. Francuzi nie mają jednak zamiaru odpuścić i już poprosili Niemców i Meksyka, którzy przejmą przewodnictwo w g20 w listopadzie, o kontynuowanie rozpoczętych przez nich zmian.

[srodtytul]Globalny rząd gospodarczy [/srodtytul]

W dalszej części swojego wystąpienia Sarkozy wytknął MFW, że zawiódł jako główny gwarant stabilności kursów walutowych, przez co kraje grupy G20 musiały de facto go zastąpić. W związku z tym zwrócił się o rozszerzenie możliwości działania grupy. Cel ten zamierza osiągnąć poprzez większe sformalizowanie grupy, która miałaby się stać bardziej rozpoznawalna organizacją międzynarodową działającą na podobnych zasadach jak np.: MFW czy Bank światowy.

Pomysł ten spotkał się jednak ze zdecydowaną reakcją Japonii, która sprzeciwiła się jakimkolwiek zmianom w systemie działania G20. Według Japończyków świat nie potrzebuje kolejnego światowego rządu sterującego gospodarką.

Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama