Pułapka średniego dochodu to zjawisko charakterystyczne dla państw rozwijających się. Gospodarka szybko się rozwija, ale utrzymanie wzrostu jest trudne z powodu braku reform strukturalnych, następuje faza spowolnienia gdy dochód narodowy per capita zbliża się do progu 17 tys. dol.
„Tanie pieniądze i rekordowo niskie oprocentowanie kredytów napompowały wzrost gospodarczy w krajach wschodzących, a jednocześnie nie przeprowadzono reform strukturalnych – stwierdził Frederic Neumann, ekonomista w HSBC.
W Brazylii PKB per capita w ubiegłym roku wynosił 11 875 dolarów, w Chinach 9 162 dolary a w Rosji 17 709 dolarów – wynika z danych MFW.
Według Neumanna kraje takie jak Indie czy Chiny potrzebują daleko idących reform strukturalnych, szczególnie sektora finansowego, ale i budowania rezerw na gorsze czasy.
Natomiast Neil Shearing, ekonomista z Capital Economics, uważa, że Brazylii grozi raczej pułapka, którą nazywa „pułapką Ameryki Łacińskiej". „Najważniejsze nie jest to czy dany kraj wpadnie w pułapkę, ale czy liderzy polityczni będą potrafili przestawić kraj z powrotem na tory wzrostu" - dodał.
Ekonomiści oceniają, że w 2013 r. produkt krajowy brutto Brazylii wzrośnie o 2,93 proc., a nie 2,98 proc. jak wcześniej przewidywano. Słabsze niż oczekiwano wskaźniki wzrostu gospodarczego skłoniły rosyjski rząd do skorygowania założeń wzrostu PKB w 2013 roku z 3,7 do 2,4 proc.. Chiński rząd prognozuje, że w tym roku PKB wzrośnie o 7,5 proc. , w ubiegłym roku gospodarka Kraju Środka wzrosła o 7,8 proc. Zwalniają też Indie. W minionym kwartale, indyjska gospodarka zanotowała tempo wzrostu PKB na poziomie 4,8 proc. W 2012/2013 roku indyjski Produkt Krajowy Brutto wzrósł o 5 proc.