Reklama

Annie Girardot nie żyje. Girardot miała 79 lat

Gwiazda francuskiego kina odeszła w wieku 79 lat. W dorobku miała 160 ról filmowych, występy na scenie i w telewizji

Publikacja: 28.02.2011 23:18

Annie Girardot nie żyje. Girardot miała 79 lat

Foto: Rzeczpospolita

Jedne z ostatnich kreacji stworzyła w dramatach Michaela Haneke'go. W kontrowersyjnej „Pianistce" z 2001 roku wcieliła się w postać zaborczej, despotycznej matki głównej bohaterki. W „Ukrytych" (2005) pojawiła się u boku Daniela Auteuil i Juliette Binoche.

W pamięci wielu widzów pozostanie jednak specjalistką od komedii, które przyniosły jej popularność w latach 70. Nie była klasyczną pięknością, ale z pasją i powodzeniem grała amantki marzące o prawdziwej miłości.

Jej filmografia liczy 160 tytułów, m.in. w „Żyć, aby żyć" Claude'a Leloucha (1967), „Stara panna" Jean-Pierre'a Blanca (1972) oraz „Nie ma dymu bez ognia" André Cayatte'a (1973). Występowała w filmie, telewizji i kabaretach.

Nie zawsze jednak marzyła o aktorstwie. Zanim zaczęła studia, chodziła do szkoły pielęgniarskiej. W 1954 roku ukończyła paryskie CNSAD (Konserwatorium Sztuki Dramatycznej) i zadebiutowała na scenie Comedie-Francaise. Przełomem w karierze filmowej okazał się występ w „Rocco i jego bracia" Luchino Viscontiego (1960). Rola przyniosła jej nominację do BAFTA oraz zmiany w życiu osobistym. Na planie filmu Girardot poznała swojego późniejszego męża Renato Salvatiori'ego.

Trzykrotnie zdobyła Césara: w 1977 roku za rolę w filmie „Doktor Francoise Gailland", w 1996 roku za występ w „Nędznikach", a w 2002 roku za „Pianistkę".

Reklama
Reklama

W 2006 roku opinia publiczna dowiedziała się, że Girardot cierpi na alzheimera. Aktorka szybko stała się symbolem walki z tą chorobą. Jej zmagania udokumentował Nicolas Baulieu w filmie „Ainsi va la vie" („Takie jest życie").

Film
Nie żyje Eric Dane, gwiazdor serialu „Chirurdzy”. Miał 53 lata
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Film
Nie żyje Robert Duvall, consigliere z „Ojca chrzestnego”
Film
Nie żyje Frederick Wiseman, wybitny dokumentalista
Film
Nie żyje Jerzy Słonka. U Barei reprezentował brygadę młodzieżową, sprawdzał „ledykimację”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama