USA: Aktorzy z Hollywood strajkują. Konsekwencje będą ogromne

Hollywoodzcy aktorzy ogłosili dziś strajk. Konsekwencje dla przemysłu rozrywkowego i gospodarki będą ogromne

Publikacja: 14.07.2023 08:09

Od piątku w USA strajkują aktorzy

Od piątku w USA strajkują aktorzy

Foto: AFP

- Ten strajk ma ogromny wpływ na życie milionów osób nie tylko w USA, ale na świecie. Nie tylko członków naszej gildii, ale również ludzi z wielu innych dziedzin, które służą kinu. Z wielkim smutkiem doszliśmy jednak do tego miejsca, w którym nie mamy już wyboru. Staliśmy się ofiarami chciwości przemysłu rozrywkowego. Jestem zszokowana, jak traktują nas ludzie, z którymi zawsze współpracowaliśmy – stwierdziła Fran Dresher podczas konferencji prasowej. Mówiła o upokorzeniach jakie znoszą od ludzi, którzy jednocześnie wydają miliardy dolarów, choćby na reklamę i promocję.

Dlaczego aktorzy z Hollywood dołączają do strajku scenarzystów?

- Model biznesowy zmienia się. Nadszedł czas cyfry, streamingu, sztucznej inteligencji. To historyczny moment. Jeśli teraz się nie postawimy, wszyscy będziemy zagrożeni. Zastąpią nas maszyny. Wielki biznes dba o Wall Street, nie o was i wasze rodziny – ciągnęła wzburzona Dresher. Przyznała, że negocjatorzy bardzo chcieli doprowadzić do ugody, ale producenci wykazali się daleko posuniętą pogardą i brakiem szacunku dla ich wkładu w rozwój przemysłu rozrywkowego.

Inny negocjator gildii aktorów, Duncan Caabtree-Ireland powiedział: - Studia i streamerzy wdrożyli ogromne zmiany w modelu biznesowym naszej branży, jednocześnie nalegając na zamrożenie wysokości naszych kontraktów. Nie tak traktuje się cenionego, szanowanego partnera i niezbędnego współpracownika. Ich odmowa znaczącego zaangażowania się w nasze kluczowe propozycje i fundamentalny brak szacunku okazywany naszym członkom doprowadziło nas do tego punktu.

Czytaj więcej

W Hollywood staje produkcja filmowa

Zarząd SAG-AFTRA miał wsparcie 98 proc. członków Gildii, którzy w głosowaniu 5 czerwca uznali, że jeśli negocjatorzy nie osiągną porozumienia z Alliance of Motion Picture and Television Producers to strajk będzie konieczny. W tej sytuacji zarząd przegłosował rozpoczęcie strajku od dzisiaj, czyli od 14 lipca. I strajk właśnie się zaczyna. Dokładnie minutę po północy. Po raz pierwszy od 1960 roku aktorzy strajkują razem ze scenarzystami.

Po ogłoszeniu strajku aktorów, producenci w swoim oświadczeniu napisali: „Jesteśmy głęboko rozczarowani, że SAG-AFTRA zdecydowała się odejść od negocjacji. To wybór ich, nie nasz. W ten sposób odrzucili naszą ofertę historycznych podwyżek, znacznie wyższych limitów składek emerytalnych i zdrowotnych, ochrony przesłuchań, skróconych okresów opcji serii, przełomowej propozycji w sprawie sztucznej inteligencji, która chroni cyfrowe podobizny aktorów. Zamiast kontynuować negocjacje, SAG-AFTRA skierowała nas na kurs, który pogłębi trudności finansowe tysięcy osób, których utrzymanie zależy od branży”.

Poprzedni strajk, w 2007 roku, w samej tylko Kalifornii przyniósł ponad 2 mld dolarów strat

Jakie będą konsekwencje strajku aktorów z Hollywood?

Strajk aktorów, zwłaszcza połączony z trwającym od początku maja strajkiem scenarzystów to dla przemysłu rozrywkowego ogromny szok. Stanie wiele produkcji – od oper mydlanych i programów rozrywkowych zaczynając, przez seriale aż do wielu filmów fabularnych. Nie tylko w Stanach. Już dzisiaj wskazówki dla swoich członków ma wydać zarząd liczącej 50 tysięcy członków gildii aktorów brytyjskich. Co więcej, stanie promocja filmów. Uroczysta premiera „Oppenheimera” w czwartkowy wieczór może być ostatnim takim wydarzeniem w najbliższym czasie. Aktorzy nie chcą bowiem również brać działu w reklamie, udzielać wywiadów. Strajk aktorów może mieć poważny wpływ na festiwale, przede wszystkim ogromną imprezę w Toronto, która ma charakter głównie promocyjny, bez aktorów może więc stać się niewypałem. Dyrekcja wrześniowej weneckiej Mostry wydała oświadczenie, że będzie „przyglądać się sytuacji”, jednak ten festiwal można sobie wyobrazić bez amerykańskich aktorów.

Nie wolno jednak zapominać, że zawieszenie produkcji audiowizualnej ma ogromny wpływ na gospodarkę kraju. Poprzedni strajk, w 2007 roku, w samej tylko Kalifornii przyniósł ponad 2 mld dolarów strat, a bez pracy została ogromna rzesza ludzi. Ten strajk może się okazać znacznie poważniejszy w skutkach.

- Ten strajk ma ogromny wpływ na życie milionów osób nie tylko w USA, ale na świecie. Nie tylko członków naszej gildii, ale również ludzi z wielu innych dziedzin, które służą kinu. Z wielkim smutkiem doszliśmy jednak do tego miejsca, w którym nie mamy już wyboru. Staliśmy się ofiarami chciwości przemysłu rozrywkowego. Jestem zszokowana, jak traktują nas ludzie, z którymi zawsze współpracowaliśmy – stwierdziła Fran Dresher podczas konferencji prasowej. Mówiła o upokorzeniach jakie znoszą od ludzi, którzy jednocześnie wydają miliardy dolarów, choćby na reklamę i promocję.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Film
Wielka gwiazda francuskiego kina Anouk Aimée nie żyje
Film
Jest nowa dyrektorka PISF-u
Film
Film „Do granic”. Jak Ameryka traktuje imigrantów z Europy
Film
„Ród Smoka”, czyli „oko za oko, syn za syna” w drugim sezonie
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Film
Polska wieś pokazana bez sentymentów. Grzegorz Dębowski wygrywa debiuty w Koszalinie
Film
Koszaliński Złoty Jantar dla „Tyle co nic” Grzegorza Dębowskiego