Reklama

Po roku poznaliśmy przyczynę śmierci Raya Liotty, gwiazdy "Chłopców z ferajny"

Słynny aktor, Ray Liotta, zmarł 26 maja 2022 roku na Dominikanie w czasie kręcenia filmu "Dangerous Waters". Po niemal roku ujawniono przyczynę śmierci aktora.
Ray Liotta

Ray Liotta

Foto: PAP/Photoshot

Liotta zmarł z powodu ostrej niewydolności serca i problemów z oddychaniem - wynika z dokumentów uzyskanych przez media.

- Zmarł we śnie - mówiła wówczas jego agentka, Jennifer Allen.

Czytaj więcej

Nie żyje Ray Liotta, amerykański aktor i producent

Lekarze uznali śmierć aktora za "naturalną", podając jako przyczyny niewydolność serca, niewydolność oddechową i obrzęk płuc spowodowany nagromadzeniem płynu w płucach. Dokumenty mówią również o tym, że Liotta cierpiał na miażdżycę, która zwiększa ryzyko ataków serca i udarów.

Liotta był znany przede wszystkim z roli gangstera, Henry'ego Hilla, w klasycznym filmie o mafii "Chłopcy z ferajny" z 1990 roku.

Reklama
Reklama

Ostatnie filmy, w których zagrał Liotta to "The Many Saints of Newark", "Marriage Story" i "No Sudden Move"

W ostatnim roku życia aktor nadal był aktywny zawodowo. Ostatnie filmy, w których zagrał to "The Many Saints of Newark", "Marriage Story" i "No Sudden Move".

Po jego śmierci Martin Scorsese, Robert De Niro i Kevin Costner, złożyli hołd "wyjątkowo utalentowanemu" aktorowi.

Liotta był zaręczony, jego narzeczona była z nim podczas prac nad filmem, w czasie których zmarł.

Film
Najważniejsze Orły dla „Domu dobrego” Wojciecha Smarzowskiego
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Film
Nie żyje Magdalena Majtyka. Aktorka miała 41 lat
Film
Thierry Klifa: Bogaci Francuzi nie chwalą się majątkiem
Film
Krystyna Janda laureatką Orła
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama