Reklama

Plus Camerimage zainaugurowany w Bydgoszczy

”Czarny łabędź” otworzył w sobotę 18. Festiwal Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Plus Camerimage

Aktualizacja: 29.11.2010 15:07 Publikacja: 28.11.2010 18:12

Plus Camerimage zainaugurowany w Bydgoszczy

Foto: ROL

– Nasza łódź przybiła do gościnnej przystani w Bydgoszczy – żartował Marek Żydowicz.

– To nie łódź, tylko transatlantyk – skomentowała ze sceny Grażyna Torbicka.

Słowo "łódź" zabrzmiało dwuznacznie, bo impreza, po głośnych awanturach politycznych, opuściła swoją poprzednią, łódzką siedzibę. Określenie "transatlantyk" było całkowicie uzasadnione.

Do mieniącej się już świątecznymi światłami Bydgoszczy przywieźli imponujący zestaw filmów: od nowych produkcji Danny'ego Boyle'a ("127 godzin") i Danny'ego Cohana ("Jak zostać królem") przez obrazy, które w tym roku zachwyciły widzów w Cannes czy Wenecji ("Kolejny rok" Mike'a Leigh czy "Milczące dusze" Aleksieja Fedorczenki) aż do dokumentów i etiud studenckich. Łącznie około 300 tytułów.

A otworzył festiwal "Czarny łabędź" Darrena Aronofsky'ego – opowieść o primabalerinie, która w "Jeziorze łabędzim" ma zagrać jednocześnie Czarnego i Białego Łabędzia. Dotąd grzeczna i uładzona, nagle musi odszukać w sobie "ciemną stronę": namiętność, seks, bunt. Aronofsky pyta, jaką cenę płaci się za sukces? Ile z siebie artysta musi dać sztuce? Ile daje sztuka artyście? Te pytania musiał sobie zadać lub kiedyś jeszcze zada każdy z uczestników festiwalu.

Reklama
Reklama

Portretując piekło wybujałych ambicji, Aronofsky jednocześnie urzekająco pokazuje istotę tańca. Głównie dzięki zdjęciom Matthew Libatiqu'a. Para ta, która pracuje razem od 1993 roku, przyjęła w Bydgoszczy nagrodę dla duetu reżyser-operator.

– To jedyny festiwal, na którym mogę mówić przed Darrenem – mówił ze śmiechem Libatique, dziękując za Złotą Żabę.

Wyróżnienie reżyserskie odebrał Jerzy Skolimowski.

Film
Nie żyje Robert Duvall, consigliere z „Ojca chrzestnego”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Film
Nie żyje Frederick Wiseman, wybitny dokumentalista
Film
Nie żyje Jerzy Słonka. U Barei reprezentował brygadę młodzieżową, sprawdzał „ledykimację”
Film
Berlinale 2026: represje dla niepokornych i listy proskrypcyjne
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama