Reklama
Rozwiń
Reklama

Udany początek tygodnia

Silny popyt spowodował gwałtowne zwyżki na giełdach. Warszawski parkiet znalazł się wśród liderów wzrostu

Publikacja: 25.11.2008 01:51

Ostra jazda kursów spóŁek w górĘ. Połowa firm z WIG20 zanotowała wczoraj dwucyfrowy wzrost wartości.

Ostra jazda kursów spóŁek w górĘ. Połowa firm z WIG20 zanotowała wczoraj dwucyfrowy wzrost wartości. W efekcie indeks zyskał 8,5 proc., a w historii jego notowań większe jednodniowe zwyżki zdarzyły się tylko cztery razy.

Foto: Rzeczpospolita

Światowe rynki odreagowały w poniedziałek spadki z ostatnich tygodni. Ceny na większości giełd poszły w górę. Szczególnie drożały akcje na tzw. emerging markets – rynkach wschodzących.

Ale wczoraj generalnie w cenie były ryzykowne aktywa. Świadczą o tym wzrost notowań surowców oraz przecena dolara.

Jedną z najlepiej radzących sobie giełd był warszawski parkiet. Wskaźnik największych spółek WIG20 po wzroście o 8,5 proc. umocnił się wczoraj powyżej poziomu październikowych minimów, w czym pomogła niewielka płynność na rynku. Łączny obrót na giełdzie wyniósł wczoraj 1 mld zł. W piątek było to 0,9 mld zł.

Gwiazdą dnia był niewątpliwie Lotos, którego akcje, jako jedynej spółki z WIG20, straciły na wartości. Głównym sprawcą tej sytuacji był analityk UniCredit, który uznał papiery Lotosu za bezwartościowe. Nie ma się zatem co dziwić, że znalazły się one w centrum uwagi inwestorów. Dość powiedzieć, że obroty akcjami spółki przekroczyły wczoraj 64 mln zł, co w historii jej notowań nie zdarzyło się nigdy.

Po drugiej stronie rynku znalazły się papiery GTC, których wartość wzrosła prawie o 19 proc. Zainteresowanie akcjami z mWIG40 było już dużo mniejsze. Wskaźnik zyskał 3 proc., a uwaga inwestorów skupiła się na papierach banków: Handlowego i ING.

Reklama
Reklama

Z kolei na rynkach zagranicznych najważniejszą informacją było dokapitalizowanie Citigroup, jakie zapowiedział amerykański rząd.

Inwestorzy, widząc determinację administracji, również rzucili się do zakupów. W efekcie ceny w Europie Zachodniej podskoczyły o ponad 5 proc. Słabszy, niż oczekiwano, odczyt niemieckiego indeksu Ifo obrazującego nastroje gospodarcze nie zrobił na graczach większego wrażenia.

W Stanach Zjednoczonych entuzjazm był nieco mniejszy niż w Europie. Na zamknięciu indeks Dow Jones wzrósł o prawie 5 proc., natomiast S&P i Nasdaq grubo powyżej 6 proc.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama