Reklama

Kontrowersyjny raport UniCredit w KNF

Komisja Nadzoru Finansowego bada sprawę raportu UniCredit, który obniżył cenę docelową dla akcji Lotosu do zera. Wyniki badania powinny być znane w ciągu dnia lub dwóch

Publikacja: 25.11.2008 09:15

- Udało nam się ustalić już dużo. Mamy rozpoczęte postępowanie w Komisji Nadzoru Finansowego. Tego typu postępowania prowadzimy na tym etapie tylko i wyłącznie w trybie nadzorczym i niejawnym - powiedział w TVN CNBC Biznes Stanisław Kluza, przewodniczący KNF.

Dodał, że komisja bada odważne, znacząco odbiegające od przekonań rynku analizy pod kątem ich ewentualnego wpływu na kurs i na zachowania inwestorów. Sprawdza też czy sposób ich sporządzenia jest rzetelny.

- W tym przypadku taką analizę rzetelności na pewno przeprowadzimy" - powiedział Kluza.

- Jeśli instytucja podaje raport z tak śmiałymi wynikami, bardzo ważną rzeczą jest, by on był nie tylko podporządkowany formule jednozdaniowej rekomendacji, ale by również była tam przedstawiona pełna metodologia uzyskania tego wyniku - dodał Kluza.

[wyimek]"Komisja zakończy prace nad raportem w ciągu jednego, dwóch dni" - Stanisław Kluza, przewodniczący KNF[/wyimek]Kluza poinformował, że ważne będzie również czy grupa lub jej analityk w jakiś sposób angażowali się kapitałowo w Lotos.

Reklama
Reklama

Zdaniem przewodniczącego, komisja zakończy prace nad raportem w ciągu jednego, dwóch dni.

Analityk UniCredit Robert Rethy obniżył cenę docelową jednej akcji Lotosu do zera z 25 zł i podtrzymał rekomendację "sprzedaj", wskazując, że jest ponad 50-proc. prawdopodobieństwo, że Lotos może nie przetrwać.

Tymczasem zarząd gdańskiej spółki uznał wnioski zawarte w raporcie Unicredit za bezpodstawne i zapowiedział wystąpienie o ochronę praw spółki na drodze prawnej.

W poniedziałek na zamknięciu za jedną akcję Lotosu płacono 12,82 zł, po 6-proc. spadku.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama