Reklama

Właściciel Ery nie przekonany do outsourcingu sieci

Publikacja: 04.03.2010 00:01

- Dzisiaj grupa Deutsche Telekom korzysta z z usług zewnętrznych firm zarządzających pewnymi elemenatmi naszej infrastruktury. Rzeczywiście, czasem pozwala to zoptymalizować koszty. Na przykład w szybkim czasie zamienić wydatki inwestycyjne (CAPEX) na operacyjne (OPEX). Wszystko zależy jednak od poziomu SLA, jaki może zagwarantować outsourcingowy partner. Nie jest tak prosto uzyskać je na odpowiednim poziomie. Znane są przykłady zupełnie nieudanych przedsięwzięć outsourcingowych na dużą skalę w sieciach operatorów - mówi w rozmowie z rpkom.pl Olivier Baujard, szef rozwoju sieci w zarządzie DT, który ostatnie 16 lat zawodowego życia spędził w Alcatelu-Lucencie. Jego zdaniem każdy operator musi znaleźć balans między oszczędnościami na rozwoju i utrzymaniu sieci, a zapewnieniem bezawaryjnego jej funkcjonowania.

 

olivier_baujard_250

Olivier Baujard (źr.DT)

olivier_baujard_250

Grupa DT szuka oczywiście oszczędności, czego przejawem jest fuzja T-Mobile z Orange na rynku brytyjskim. Olivier Baujard nie chce jednak spekulować, czy podobne porozumienia możliwe są również w innych krajach. - W grupie trwa dyskusja nad strategią tego typu porozumień. Nawet, kiedy strategia zostanie określona, to sytuacja i możliwości w każdym kraju będą rozpatrywne osobno. To samo dotyczy współdzielenia sieci, lub częstotliwości z innymi operatorami. - Wszystko zależy od układu sił na rynku, udziałów w nim poszczególnych operatorów, średniej wysokości ARPU (im wyższe ARPU, tym więcej miejsca na niezależną infrastrukturę operatorów) - mówi Olivier Baujard. - Standardowo ocenia się, że można dzięki temu poczynić 20-30-proc. oszczędności - dodaje. Szef sieci w zarządzie DT nie chciał się odnieść do możliwości wspólnego wystąpienia po częstotliwości LTE (2,6 GHz) przez polskich operatorów sieci komórkowych.

 

Reklama
Reklama

Zgodnie ze strategią grupy DT uruchomi je na pewno w Niemczech, jako pierwszym rynku. Kiedy? - na to pytanie Olivier Baujard nie chce odpowiadać. - Bardzo poważnie traktujemy rynek transmisji danych w sieciach mobilnych, ale będziemy inwestowali zgodnie z szacowanym przez nas popytem na większe przepływności - mówi. Do końca tego roku na wszystkich dużych rynkach, na których działa DT (w tym w Polsce) sieci HSPA mają osiągnąć standard transmisji HSPA+, czyli 21 Mb/s.

 

Olivier Baujard nie ma wielkiego przekonania do usług mobilnej TV w technologii DVB-H. Jego zdaniem czas nie jest najlepszy do wprowadzania tego typu serwisu, a z sieciami nadawczymi DVB-H konkuruję emisje wideo w mobilnych sieciach IP oraz nowe technologie oparte na częstotliwościach TDD.

 

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama