Spadek bezrobocia zanotowano w 2013 roku w całym eurolandzie. W Hiszpanii - dotkliwie dotkniętej przez kryzys i recesje - w grudniu liczba bezrobotnych spadła o 2,2 proc. - to oznacza, że 107,570 osób mniej było w tym kraju bez pracy. Jednak bezrobocie wciąż sięga rekordowych 26 proc.

Mimo tak sporej poprawy w Hiszpanii wciąż 4,7 mln osób wciąż poszukuje pracy. Jednak zdaniem Brukseli i władz w Madrycie wszystko wskazuje na to, że Hiszpania wychodzi stopniowo z wieloletniej recesji. Latem hiszpańskiej gospodarce pomogły boom turystyczny oraz eksport, które zapewniły gospodarce nieznaczny wzrost o 0,1 proc. Po dziewięciu kolejnych kwartałach spadków. W miesiącach powakacyjnych jednak gospodarka znów się nieco skurczyła, a PKB wykazywało wyraźną tendencje spadkową.

Mimo to premier Hiszpanii Mariano Rajoy jest dobrej myśli i obiecał, że 2014 "będzie rokiem wzrostu i początkiem gospodarczego ożywienia". Jednocześnie zapowiedział, że kraj wyszedł już z recesji.