- To jest długoterminowa inwestycja. Chcemy kontynuować strategiczny plan rozwoju, który obecnie toczy się w spółce, ale również poszerzyć skalę działania o konsolidację. Nie wykluczamy zatem kolejnych akwizycji. Z drugiej strony fundusze private equity dla osiągnięcia zwrotów zwykle posługują się dźwignią finansową i w tym przypadku również chcemy nią się posłużyć. Nie jest to natomiast przypadek inwestycyjny optymalizacji kosztów. Spółka byłą świetnie prowadzona gospodarską ręką - zapewnia Krawczyk.
Kurs ATM na giełdzie od kilkunastu miesięcy rósł, przewidując rychłą transakcję. W 2012 r. notowania skoczyły o 100 proc. Wcześniej firma została podzielona. Wyodrębniono z niej spółkę ATM Systemy Informatyczne, która również jest notowana w Warszawie.
ATM zanotował w 2013 r. nieco ponad 46 mln zł EBITDA
, co oznacza, że Innova Capital płaci za operatora 10-krotność tej pozycji w ujęciu historycznym. W raporcie rocznym zarząd spodziewał się jej dalszego wzrostu.
Spółka podaje, że jej udział w rynku data center w kraju wynosi 11 proc., co daje jej pierwszą pozycję pod względem powierzchni kolokacyjnej brutto.
Niedawno raport o rynku data center opublikował PMR.