W tym roku przychody telekomów na świecie nie spadną – ocenia firma doradcza Ovum. – Ich przychody wyniosą około 2 bln dol. – mówi „Rz" Steven Hartley, specjalista z Ovum. To tyle samo, ile w ubiegłym roku, według wyliczeń tej firmy.

Prognozy dla Polski wyglądają gorzej. Według firmy Audytel przychody naszych telekomów skurczą się o 2,5 proc., do 47,2 mld zł. Rzeczywistość okaże się trudniejsza dla sieci mobilnych, ponieważ T-Mobile, Orange i Plus spodziewają się mocnego uderzenia w przychody za sprawą decyzji regulatora. To dlatego ich sprzedaż obniży się o blisko 7 proc. Tylko P4, operator sieci Play, patrzy z optymizmem w najbliższą przyszłość. Koncentruje się nie na gotówce, którą przelewają między sobą operatorzy, ale na wpływach od konsumentów i firm. A te – zdaniem P4 – w 2012 r. urosły o 300 mln zł, do 18,6 mld zł i o tyle samo powiększą się w 2013 r.

Do tego doliczyć trzeba wpływ spadku liczby klientów telefonii stacjonarnej. – Zakładam, że rynek ten będzie się kurczył, tak jak do tej pory: o 100-150 tys. łączy kwartalnie – mówi Mirosław Godlewski, prezes Netii. – Dostawcy transmisji danych i dostępu do Internetu będą się borykać ze spadkami cen jednostkowych – uważa Maciej Krzyżanowski, prezes ATM. Jak mówi, dotyczyć to będzie szczególnie dostawców usług hurtowych, dlatego nie spodziewa się on w tym segmencie wzrostu. – Polski rynek jest coraz bardziej konkurencyjny, a ceny w Warszawie są już obecnie takie same jak we Frankfurcie. Wielu dostawców, także w ujęciu europejskim, poczyniło spore inwestycje infrastrukturalne i stąd też duża konkurencja i istotna presja na sprzedaż, przejawiająca się ciągła erozją cen jednostkowych. Oczywiście rynek transmisji danych wolumenowo urośnie, natomiast jego wartość będzie w 2013 r. na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego – ocenia.

ATM wierzy w segment, w którym jest obecny od lat: centrów przetwarzania danych. – Zakładamy, że w 2013 roku rynek powinien urosnąć o 17-20 proc. (do około 1,2 ,mld zł – red.). Natomiast ATM powinien być zdolny rosnąć szybciej – mówi Krzyżanowski.

Netia skupi się w 2013 r. na usługach dla przedsiębiorstw. Według firmy doradczej PMR, ten segment ma być wzrostowy. Już w ub. roku – po czterech latach zastoju – urósł o 0,8 proc., do 11 mld zł. Posiadacze sieci światłowodowych, jak Netia, ATM czy Hawe liczą na kontrakty z sieciami komórkowymi. Chcą być ich zapleczem wspierającym usługi mobilnego Internetu.

Za tę usługę trzyma kciuki cały rynek. Audytel prognozuje, że w 2013 r. liczba jej abonentów wyniesie już 6 mln.