Egipt wyraźnie umocnił swoją pozycję na polskim rynku mrożonych truskawek. W 2025 r. jego udział w całkowitym imporcie tego produktu do Polski wzrósł do 73,6 proc., wobec 69,4 proc. rok wcześniej. Jak informuje portal sadyogrody.pl, największe dostawy przypadły na miesiące od kwietnia do września. Szczególnie mocny był lipiec, gdy import sięgnął 9,5 tys. ton, czyli 2,6 razy więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej.

Czytaj więcej

Od poniedziałku ważne zmiany w L4. Nowe przepisy wywrócą reguły zwolnień chorobowych

Polscy producenci pod presją

Konieczność zwiększenia importu była związana z trudnościami, z jakimi mierzyli się w zeszłym roku krajowi producenci. Wiosenne przymrozki ograniczyły zbiory, a rosnące koszty pracy i energii osłabiły konkurencyjność polskiej produkcji. W tej sytuacji przetwórcy, chcąc utrzymać ciągłość dostaw i realizować kontrakty, musieli zwiększyć dostawy owoców z zagranicy.

Można również zauważyć pewną zmianę w samym polskim sektorze przetwórczym, który coraz częściej stawia na produkty typu mieszanki owocowe, przeciery czy dodatki spożywcze. Taki model wymaga jednak regularnych i przewidywalnych dostaw, których krajowa produkcja nie była w stanie zapewnić. 

Czytaj więcej: Polskę zalewają dziesiątki tysięcy ton truskawek. Wszystko z jednego kraju