Reklama
Rozwiń
Reklama

Złoty piątek na giełdzie

GPW ma za sobą najszybszy półroczny wzrost indeksów od 13 lat

Aktualizacja: 22.08.2009 07:29 Publikacja: 22.08.2009 01:57

Złoty piątek na giełdzie

Foto: Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier

To miała być krótkotrwała hossa. Nieprzerwanie od marca analitycy wieszczą spadek indeksów na warszawskiej giełdzie. Tymczasem na przekór ich opiniom GPW rośnie jak na drożdżach. W piątek WIG20 zyskał 4,1 proc. i sięgnął nowego tegorocznego maksimum. Od początku roku zyskał 25 proc., a od lutowego dołka – 68 proc. Jeszcze większa jest zwyżka obejmującego także mniejsze spółki WIG, który zyskał odpowiednio 39 i 78 proc.

Tak szybkiego tempa zwyżki nie notowano od 13 lat, czyli od czasu, kiedy WIG podnosił się po pierwszej w historii GPW bessie. Kursy akcji nie rosły tak dynamicznie ani w kulminacyjnym punkcie tzw. hossy internetowej w 2000 r., ani też w trakcie pierwszej, najbardziej żywiołowej fali hossy w 2003 r.

Motorem napędzającym akcje są nadzieje na ożywienie w światowej gospodarce, ale także fakt, że Polska wydaje się spokojną wyspą na morzu recesji.

Trwająca od miesięcy hossa za- chęca do inwestycji kolejnych Polaków, którzy znów rzucili się na fundusze inwestycyjne. Jak wynika z danych Analiz Online, przewaga wpłat nad wypłatami w maju przekroczyła 100 mln zł, w czerwcu 500 mln zł, a w lipcu 700 mln zł. Niemało z tego trafiło do funduszy, których portfele wypełnione są akcjami. Jak deklarują przedstawiciele największych TFI, dobra passa trwa.

– Wszystko wskazuje na to, że sierpień może być dla nas najkorzystniejszym od początku roku miesiącem pod względem sprzedaży. Do 19 sierpnia klienci nabyli jednostki za ponad 160 mln zł netto. Głównie funduszy akcji – mówi Krzysztof Samotij, prezes BZ WBK AIB TFI. Przedstawiciele ING TFI i PKO TFI mówią o sierpniu w podobnym tonie.

Reklama
Reklama

Napływ gotówki do funduszy to z jednej strony efekt dobrej koniunktury na giełdzie, a z drugiej – impuls do jeszcze silniejszej zwyżki cen akcji. – Skala zakupów TFI na GPW wskazuje, że zarządzający kierują na parkiet nie tylko świeży kapitał funduszy. Ewidentnie zwiększają zaangażowanie funduszy w akcjach – komentuje makler z biura obsługującego inwestorów instytucjonalnych.

Skok kursów akcji nie pozostaje bez związku z rynkiem walutowym, na którym piątek przyniósł umocnienie złotego o niemal 1 proc. względem euro. Na koniec dnia za wspólną walutę inwestorzy płacili ok. 4,11 zł. Chwilowo kurs przebił nawet psychologiczną barierę 4,10 zł. Euro warte było wtedy już tylko 4,0937 zł.

– Kluczowe dla losów złotego będą dane z najważniejszych gospodarek świata. To od nich zależy, czy inwestorzy wciąż będą chętnie inwestowali w Polsce – przyznaje Piotr Bujak, ekonomista Banku Zachodniego WBK. Analitycy przypominają, że obecna siła złotego bierze się z jego słabości przed kilkoma miesiącami. Od września 2008 r. do stycznia br. polska waluta straciła względem euro niemal połowę wartości. Dla porównania węgierski forint osłabł o jedną trzecią.

[ramka][b]Michael Wang, strateg Morgan Stanley w Londynie [/b]

Polskie akcje były w tym roku stosunkowo tanie w porównaniu z innymi z Europy Środkowo-Wschodniej. W najbliższych miesiącach warszawskie indeksy mogą jednak rosnąć szybciej od indeksów giełdowych innych rynków wschodzących. Spodziewamy się, że MSCI Emerging Markets do końca pierwszego półrocza 2010 r. wzrośnie o około 20 proc. WIG może więc wzrosnąć o więcej niż 20 proc. Przyczyni się do tego ożywienie gospodarcze – zarówno w Polsce, jak i w Europie Zachodniej. Oczywiście w następnych miesiącach będzie dochodziło do korekt na GPW. Czas łatwych zwyżek na rynkach wschodzących już bowiem minął. Będą to raczej małe korekty. [/ramka]

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama