Wczoraj indeksy najmocniej rosły w naszym regionie, który w minionym tygodniu był słabszy od większości rynków wschodzących.

Rosyjskie akcje zyskały prawie 5 proc.; zwyżka ta była częściowo napędzana przez drożejącą ropę. Ta zyskiwała na wartości z powodu zbliżającego się do Zatoki Meksykańskiej huraganu Ida, który zmusił koncerny naftowe BP i Chevron do ograniczenia produkcji.

Wzrost utrzymywał się też na Zachodzie. Po ponad 2 proc. zyskiwały indeksy giełd w Paryżu i we Frankfurcie.

Amerykański Dow Jones po wzroście o 2 proc. osiągnął najwyższy poziom od października 2008 r. Także indeks spółek technologicznych Nasdaq zyskał prawie 2 proc. Dobre nastroje to efekt zapowiedzi po spotkaniu G20 podtrzymania działań stymulujących gospodarkę, jeśli będzie to nadal potrzebne.

W Warszawie WIG20 ostatecznie zyskał 3,6 proc. i zakończył notowania na poziomie 2359 pkt. Do tegorocznego szczytu brakuje mu już tylko nieco ponad 50 pkt.

Dzięki zwyżce na rynku surowców mocno w górę poszły papiery KGHM, który zyskał najwięcej wśród spółek z WIG20. Po wzroście o 5,95 proc. jedna akcja kosztowała 105 zł.

Agencja Reuters podała, że w transakcjach pakietowych resort skarbu sprzedał swoją resztówkę w Banku Handlowym. Obroty na akcjach banku przekroczyły w poniedziałek 440 mln zł, a jego kurs poszedł w górę o 5,2 proc.

Inwestorzy nie zareagowali negatywnie na ogłoszoną w piątek wieczorem zmianę na stanowisku prezesa Biotonu. Kurs spółki zyskał wczoraj 4,16 proc.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się papiery piątkowego debiutanta, czyli energetycznej firmy PGE. Jej akcje zdrożały o 1,92 proc., a obroty przekroczyły 340 mln zł.

Autopromocja
30 listopada, godz. 12.00

Kto zdobędzie Zielone Orły "Rzeczpospolitej"?

Sprawdź szczegóły

Na giełdzie pojawiła się kolejna spółka. Producent maszyn górniczych Patentus jest 11. tegorocznym debiutantem; kurs jego akcji na koniec dnia zyskał 6,5 proc. Firma przed debiutem pozyskała 6,9 mln zł, które przeznaczy na rozbudowę parku maszynowego i przejęcia.