Reklama
Rozwiń
Reklama

Ułatow: Rosja jak Grecja

Rosja może doświadczyć w 2030 r. kryzysu finansowego podobnego do tego, który trzyma w kleszczach Grecję – uważa Siergiej Ułatow, ekonomista, rezydent Banku Światowego w Moskwie

Publikacja: 24.06.2011 15:51

Ułatow: Rosja jak Grecja

Foto: Bloomberg

- Do 2030 r. poziom zadłużenia Rosji będzie równie niezrównoważony, jak Grecji, jeżeli nic się nie zmieni - - powiedział Siergiej Ułatow w wywiadzie podczas forum Rosja i Rynki Kapitałowe zorganizowanego przez Euromoney w Londynie. – Teraz pomaga nam cena ropy, a nie ostrożna polityka makroekonomiczna – dodał.

W tym tygodniu Aleksiej Kudrin, rosyjski minister finansów, wezwał rząd do ustalenia rocznego limitu wzrostu wydatków na poziomie 4 proc. w celu ustabilizowania finansów publicznych i uniknięcia „paternalizmu" w zarządzaniu gospodarką.

Deficyt budżetowy może obniżyć się do poziomu poniżej 0,5 proc. PKB w bieżącym roku jeśli średnia cena baryłki ropy wyniesie 115 USD, wynika z wyliczeń Kudrina.

Ceny ropy spadły dziś do poziomu najniższego od czterech miesięcy, po tym jak w czwartek MAE zdecydowała, że uwolni 60 mln baryłek ropy z posiadanych przez siebie zapasów.

- Do roku 2015 Rosja nie będzie w stanie pokryć deficytu w funduszu emerytalnym, nawet jeśli cena ropy pozostanie na poziomie 115 USD za baryłkę - uważa Ułatow.

Reklama
Reklama

Największy na świecie eksporter energii odnotuje prawdopodobnie nadwyżkę pieniężną na rachunku bieżącym w tym roku i w 2012 roku ze względu na wyższe ceny ropy naftowej – ujawnił w dzisiejszym oświadczeniu Bank Światowy.

W przypadku Rosji mamy do czynienia z niestandardowym problemem niezrównoważenia finansowego, ze względu na niskie zadłużenie i 520 mld USD zagranicznych rezerw walutowych. Niemniej jednak, deficyt fiskalny bez wsparcia ropy - co jest ważniejsze dla długoterminowej stabilność finansów Rosji – pozostaje wysoki – uważa Bank Światowy.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama