Produkcja części i komponentów dla fabryk samochodów to dziś największy pod względem wartości sprzedaży segment branży motoryzacyjnej. Potwierdzają to dane z eksportu: według branżowej firmy analitycznej AutomotiveSuppliers.pl w 2012 r. ta jego część była warta 6,58 mld euro – o 2,79 proc. więcej niż rok wcześniej. Z kolei eksport samochodów osobowych i towarowo-osobowych osiągnął wartość 5,28 mld euro, a więc był o 22,41 proc. mniejszy niż w roku 2011. W rezultacie udział aut w całości eksportu branży spadł w ciągu roku o 5,5 proc., do 30,54 proc. Tymczasem udział części wzrósł do 37,35 proc.
Jak wylicza Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych, w Polsce działa przeszło 900 producentów części i komponentów. Jedna trzecia to firmy z zagranicznym kapitałem.
Zdaniem międzynarodowej firmy doradczej Frost & Sullivan Polska wciąż pozostaje dla inwestorów z branży motoryzacyjnej najbardziej atrakcyjnym rynkiem w Europie Środkowo-Wschodniej. Z jej rankingu dziesięciu najszybciej rozwijających się dostawców autokomponentów wynika, że osiem takich firm jest już obecnych w Polsce (BorgWarner, Denso, Bosch, Magna, Delphi, Autoliv, TRW, Tenneco). Mają one także swoje fabryki w innych krajach regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
Tę atrakcyjność Polski potwierdzają nowe inwestycje. Przykładowo jesienią ubiegłego roku japońska grupa NSG uruchomiła nową fabrykę należącej do niej firmy Pilkington w Chmielowie. To już druga, obok zakładów Pilkington Automotive w Sandomierzu, fabryka tego koncernu w Polsce. Nowy zakład oznacza podwojenie dotychczasowej produkcji firmy i znaczne zwiększenie eksportu tego segmentu branży motoryzacyjnej.
Także w ubiegłym roku ruszyła produkcja w nowym zakładzie Faurecji Gorzów, która wytwarza elementy wyposażenia kabin dla nowych modeli Volkswagena (kolejna generacja Golfa oraz Amarok). Produkcję zaczęła też nowa fabryka koncernu TRW w Bielsku-Białej (przekładnie kierownicze), a także wałbrzyski zakład koreańskiego koncernu Mando (układy hamulcowe i kierownicze).