Czytaj więcej
Na Odrze doszło do katastrofy ekologicznej. Z rzeki wyławiane są tony śniętych ryb.
Od trzech tygodni z Odry wyciągane są tony śniętych ryb. Na razie nie wiadomo co jest źródłem masowego wymierania ryb w drugiej największej rzece w Polsce.
- Być może, jeszcze mówię to warunkowo, udało nam się przerwać ten łańcuch wtórnego zakażania rzeki i tych kolejnych, następujących po sobie czynników, które powodowały śnięcie ryb. Najpierw ten patogen, którego nie znamy, powodował śnięcie ryb na południu i niósł tę falę w kierunku północnym, ale z drugiej strony te masy śniętych ryb, skorupiaków, które niosła rzeka, przez ich rozkład, obecność w wodzie, prowadziło do wtórnego skażenia rzeki - mówił o aktualnej sytuacji na zachodniopomorskim odcinku Odry wojewoda.
Czytaj więcej
Odra jest zanieczyszczana regularnie – wskazują pierwsze wyniki kontroli prowadzonych przez Wody Polskie. W jej dorzeczu wykryto już setki nielegal...
- Przez to, że ustawiliśmy w 15 miejscach 26 zapór udało nam się, mam nadzieję, w dużej mierze przerwać ten proces. Trudno powiedzieć, że udało nam się tę walkę wygrać, ale te dane, które spływają, są optymistyczne - dodał.
- 82 tony martwego materiału biologicznego zostało wyłowionych z rzeki na odcinku zachodniopomorskim. To nie są ostateczne dane - zaznaczył.
Nie wystąpiła przyducha, bo nie obserwujemy masowego śnięcia ryb, to najważniejsza informacja
- Z drugiej strony każda tona wyciągnięta z wody doprowadziła do tego, że nie doszło do wtórnego zanieczyszczania rzeki co pozwoliło nam dzisiaj być już w innym punkcie niż ten, który obserwowaliśmy na południu województwa, gdy mieliśmy całą rzekę snących lub śniętych ryb - podkreślił.
- Jeśli chodzi o te pomiary tlenu, które były niepokojące, one dzisiaj są nieco lepsze - kontynuował wojewoda.
- Nie wystąpiła przyducha, bo nie obserwujemy masowego śnięcia ryb, to najważniejsza informacja - mówił.
- Cały czas badana jest Odra we wszystkich powiatach województwa zachodniopomorskiego - zapewnił też wojewoda.