Reklama

Leszek Miller: Odrą płynie już tylko śmierć

- Prawo i Sprawiedliwość najpierw zatruło polskie społeczeństwo, a teraz zaczyna truć rzeki i to jeszcze w taki sposób, żeby zwalić winę na wszystkich, także i na opozycję - powiedział były premier Leszek Miller, komentując katastrofę ekologiczną na Odrze.

Publikacja: 13.08.2022 21:07

Leszek Miller: Odrą płynie już tylko śmierć

Foto: European Union - Source : EP/ Alain ROLLAND

qm

Czytaj więcej

"Rzeczpospolita" o katastrofie ekologicznej na Odrze: Najnowsze informacje i komentarze

Minister środowiska i klimatu Anna Moskwa przekazała w sobotę, że strona niemiecka przekazała aktualne wyniki badań wody z Odry. „Nie stwierdzono obecności rtęci. Analizy po obu stronach granicy wykazują wysokie zasolenie. W Polsce trwają kompleksowe badania toksykologiczne” - poinformowała. W kolejnym komunikacie dodała, że są już pierwsze wyniki toksykologii ryb. „Państwowy Instytut Weterynaryjny przebadał 7 gatunków. Wykluczył rtęć jako powód śnięcia ryb. Czekamy na wyniki badań kolejnych substancji” - napisała na Twitterze.

Wcześniej o stwierdzeniu rtęci w pobranych z Odry próbkach informowały media z Niemiec. Leszek Miller w sobotę w Polsat News komentując sytuację na Odrze stwierdził, że „PiS najpierw zatruło polskie społeczeństwo, a teraz zaczyna truć rzeki i to jeszcze w taki sposób, żeby zwalić winę na wszystkich, także i na opozycję”.

- Dzisiejszy atak na opozycję jest tego potwierdzeniem. Jeśli nie można całkowicie obojętnie przejść obok tej katastrofy, to się sięga po jakiś urzędników, żeby jakieś działanie zaprezentować - mówił były premier. Opozycyjne partie przekonują, że władze w sprawie katastrofy na Odrze działały opieszale.

Miller mówił, że za czasów, gdy on szefował rządowi, codziennie rano „na jego biurku leżał raport z wydarzeń, które miały miejsce poprzedniej doby, łącznie z nocą” ze wskazaniem zdarzeń, które „mogą budzić niepokój”. - Gdyby ten urząd premiera funkcjonował normalnie i dobrze, to premier od 26 lipca miałby już sygnały - ocenił europoseł. - Jeśli premier mówi, że nic nie wiedział, to znaczy, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie informowała premiera? (...) Co ci ludzie robią? Za co oni biorą pieniądze? - dodał.

Reklama
Reklama

Według byłego premiera „cała sprawa wymknęła się spod kontroli”. - Reagują Niemcy, którzy pewnie wystąpią o jakieś bardzo poważne odszkodowania, reaguje opinia publiczna, mieszkańcy dorzecza Odry i sprawa ma taki charakter i taka skalę, że nie da się tego ukryć. Nie da się ukryć, że rzeką Odrą płynie już tylko śmierć. Tam nic żywego nie ma - powiedział. - Najpierw PiS doprowadziło do tego, że mieliśmy najwięcej śmierci ludzkich od 1945 roku (chodzi o skutki pandemii COVID-19 - red.), a teraz mamy najwięcej śmierci naszej wspaniałej przyrody. To musi mieć dalszy ciąg i sprawa musi być wyjaśniona do samego końca, niezależnie jak bolesny będzie ten koniec - ocenił Leszek Miller.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Ekologia
Jerzy Surdykowski: Co ma jeszcze zrobić Ostatnie Pokolenie, by poruszyć opinię?
Ekologia
Powódź "wynikiem kryzysu klimatycznego". Aktywiści proponują rozwiązanie: "superfundusz"
Turystyka
Ważny komunikat w sprawie popularnej trasy na Morskie Oko. Turystów czekają utrudnienia
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Ekologia
Złote algi zostały zatrzymane. Tylko chwilowo?
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama