Zalewski był pytany 18 czerwca rano w TOK FM, ile potencjalnie będzie kosztować budowa stałej bazy wojsk amerykańskich, która może powstać w Polsce. – Kilka miliardów, kilkanaście miliardów złotych – odparł.

Mimo wysokich kosztów stałej bazy wojsk USA, rząd chce szybko zakończyć rozmowy na temat wojsk, które do niej trafią

Dopytywany, czy znajdą się na to pieniądze, powiedział, że chociaż rząd „odziedziczył budżet w takim stanie, w jakim odziedziczył po marnotrawnych rządach pana premiera Morawieckiego”, to „na bezpieczeństwo pieniądze będą i świadoma tego jest Rada Ministrów, pan premier Tusk, który bardzo silnie poparł pana premiera Kosiniaka-Kamysza”.

W ocenie Zalewskiego rządowi zależy na tym, aby „szybko, to znaczy w ciągu kilku, kilkunastu tygodni, zakończyć rozmowy na temat tego, jakie oddziały amerykańskie w Polsce się znajdą w oparciu właśnie o stałą bazę”. Dodał, że planem rządu jest, aby budowa „miasteczka” dla Amerykanów ruszyła jeszcze w tym roku.

– Stałe bazy są ważne, dlatego, że zmieniają przekaz strategiczny dla naszego głównego adwersarza, którym jest Rosja. Stałe bazy oznaczają głębokie zaangażowanie Amerykanów w obronę Polski, dlatego, że Amerykanie w Polsce mają swoje interesy i chcą Polski bronić. To jest ten przekaz, który uzyskamy dzięki stałym bazom – podkreślił Zalewski. Dodał, że Amerykanie broniliby wtedy „olbrzymich interesów gospodarczych”, w tym przemysłu zbrojeniowego, a także już niedługo – jak zaznaczył – przemysłu związanego z technologią jądrową.

Amerykańscy żołnierze w Polsce

Amerykańscy żołnierze w Polsce

Foto: PAP

Zalewski, zapytany, czy ewentualna stała baza Amerykanów będzie nazywać się Fort Trump, odpowiedział, że „to świetna nazwa”. – Nam chodzi o to, żeby to była stała obecność w Polsce. Fort Trump to świetna nazwa – powtórzył jeszcze raz wiceszef resortu obrony.

Karol Nawrocki rozmawiał z Donaldem Trumpem o stałej bazie wojsk USA w Polsce w czasie urodzin prezydenta Stanów Zjednoczonych

Rząd przyjął 16 czerwca uchwałę w sprawie podjęcia działań w celu utworzenia stałej bazy Sił Zbrojnych USA na terytorium Polski. Uchwała ma umożliwić rozpoczęcie wstępnych działań w tej sprawie, m.in. prowadzenie konsultacji i uzgodnień ze stroną amerykańską oraz przygotowanie propozycji dotyczących lokalizacji bazy, niezbędnej infrastruktury, kosztów przedsięwzięcia i źródeł jego finansowania.

Czytaj więcej

Polska chce stałej bazy USA. „Amerykanie są zainteresowani”

Obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce była jednym z tematów rozmów prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem USA w Waszyngtonie (Nawrocki przyjechał do USA zaproszony na obchody 80. urodzin Donalda Trumpa). Szef Biura Polityki Międzynarodowej KPRP Marcin Przydacz poinformował, że Donald Trump potwierdził „zobowiązanie sojusznicze”, w tym potwierdzenie artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego, zapewnienie, że planowane redukcje obecności amerykańskiej w Europie Zachodniej nie dotkną Polski, a także podtrzymał publiczną deklarację o wysłaniu do Polski dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy.

Przydacz zapowiedział też, że prezydent Karol Nawrocki zaprosi szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza na spotkanie w celu omówienia dalszych kroków w tej sprawie. Na początku czerwca minister obrony narodowej poinformował, że przekazał szefowi Pentagonu USA Pete’owi Hegsethowi oficjalną propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.

Doradca szefa MON Maciej Samsonowicz poinformował 17 czerwca wieczorem, że podczas rozmów prowadzonych w Stanach Zjednoczonych przez przedstawicieli MON z Pentagonem poruszono m.in. temat propozycji utworzenia stałej bazy wojskowej USA w Polsce. „Argumentem przemawiającym za takim rozwiązaniem jest nie tylko położenie geostrategiczne Polski, ale również możliwość budowy nowoczesnej infrastruktury wojskowej wykorzystującej w przyszłości najnowsze rozwiązania technologiczne, w tym niezależne źródła energii takie jak SMR (małe jądrowe reaktory modułowe – PAP)” – napisał.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w pomorskiej gminie Choczewo. Inwestorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, a wykonawcą – konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel. Pierwszy reaktor tej elektrowni, budowany w technologii AP1000 firmy Westinghouse, ma rozpocząć pracę w 2036 r., a kolejne – w 2037 i 2038 r.