Reklama

Trump zbudował dyrektoriat. Bruksela już nie rządzi Europą

Pięć największych krajów Unii Europejskiej wraz z Wielką Brytanią nadaje teraz kierunek integracji. Bruksela schodzi na dalszy plan.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, prezydent Francji Emmanuel Macron, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełe

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, prezydent Francji Emmanuel Macron, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer i premier Polski Donald Tusk w Kijowie, 10 maja

Foto: Reuters, Ludowic Marin

W weekend przywódcy Polski, Francji, Niemiec i Zjednoczonego Królestwa pojechali do Kijowa, aby razem z Wołodymyrem Zełenskim przedstawić Moskwie ultimatum: albo zawieszenie broni, albo nowe ciężkie sankcje. Inicjatywa zrobiła takie wrażenie, że z europejską czwórką połączył się telefonicznie Donald Trump, po raz pierwszy dopuszczając Europejczyków do rokowań pokojowych. A Władimir Putin postawił na nogi w nocy z soboty na niedzielę swoje służby i przedstawił alternatywną propozycję bezpośrednich rokowań z Ukraińcami, byle nie dopuścić do odrodzenia się transatlantyckiej jedności. O takiej skuteczności szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen czy tym bardziej przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa mogliby tylko marzyć. 

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama